Prezes ocenia ligę i terminarz

Reklama

- Początek ligi rzeczywiście mamy mocny, ale nie ma sensu oceniać terminarza - przyznaje szef żużlowej Ostrovii Mirosław Wodniczak. - I tak przecież musimy z każdym się zmierzyć. My rozpoczynamy od mocnego uderzenia, ale jestem spokojny o wyniki naszej drużyny. Zbudowaliśmy bardzo ciekawy zespół, który sobie poradzi.

W nowym sezonie na torach Nice Polskiej Ligi Żużlowej oglądać będziemy siedem zespołów. Władze polskiego żużla zamierzały do tego grona dołączyć jednego z drugoligowców, ale żaden z tych zespołów nie był zainteresowany startami na zapleczu ekstraligi. Tym samym obok Ostrovii w pierwszoligowej walce zobaczymy drużyny: Orła Łódź, Polonii Bydgoszcz, Startu Gniezno, ROW-u Rybnik, krakowskiej Wandy oraz łotewskiego Lokomotivu Daugavpils.

Nowy sezon Ostrovia rozpocznie od pojedynku na własnym torze. W świąteczny poniedziałek, 6 kwietnia biało-czerwoni podejmować będą mający spore ambicje zespół rybnickiego ROW-u. Inauguracja zapowiada się więc bardzo ciekawie.

Ostrowianie ligę rozpoczynają więc od mocnego uderzenia. W II kolejce Ostrovię czeka poważny test na wyjeździe. 12 kwietnia biało-czerwoni wystąpią bowiem na torze w łotewskim Daugavpils. 10 maja u siebie podopieczni Marka Cieślaka podejmować będą krakowską Wandę. Prezes Wodniczak nie ocenia terminarza w żaden sposób. Przyjął do wiadomości kolejność rywali i czeka na walkę na torze.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies