W Jarocinie nie będzie sołectw. Ostatecznie

Reklama

To już ostateczna decyzja. Nie będzie sołectw w Jarocinie. Pomysł na który wpadł dwa lata temu Robert Kaźmierczak nie został ostatecznie wdrożony w życie. Ile na sądowych bataliach straciła gmina Jarocin? - Nic, nawet zyskała – odpowiada naszmu portalowi wiceburmistrz Jarocina. O sprawie pisaliśmy wielokrotnie. 

Pierwsza informacja na temat pomysłu Kaźmierczaka pojawiła się w październiku 2012 roku. Pisaliśmy o tym tutaj:

http://archiwum.wlkp24.info/aktualnosci/392,wies-wkroczy-do-miasta-.html

Ostatecznie Najwyższy Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę gminy Jarocin na orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z sierpnia 2014 roku i jednocześnie uznał za podjęte z naruszeniem prawa i nie podlegające wykonaniu uchwały Rady Miejskiej w Jarocinie w sprawie utworzenia sołectw na terenie miasta. Sąd uznał także, że brak jest precyzyjnych definicji jednostek pomocniczych, jakim są sołectwa.

- Niezwłocznie przystępujemy do odtworzenia osiedli, które po konsultacjach społecznych, będziemy chcieli jeszcze na kwietniowej sesji powołać informuje zastępca burmistrza Jarocina Robert Kaźmierczak.

Wyrok Najwyższego Sadu Administracyjnego w Warszawie jest wynikiem blisko dwuletniej sądowej drogi jarocińskich sołectw, którą rozpoczął Wojewoda Wielkopolski, zaskarżając uchwały o powołaniu sołectw w Jarocinie do sądu. Powodem zaskarżenia uchwał były konsekwencje, jakie w przypadku sołectw w mieście, musiałby ponieść budżet państwa.

Kiedy w 2014 roku w sądzie rozpatrywane były uchwały sołeckie, w sejmie i senacie nowelizowano ustawę o funduszu sołeckim. - Z pełną świadomością nierównego traktowania mieszkańców miast i wsi parlamentarzyści postanowili zmienić ustawę o funduszu sołeckim bez rozszerzenia jej zapisów o tworzące fundusze osiedlowe. Gdyby tak się stało, żaden samorząd w Polsce nie starałby się dopasowywać do obowiązującego prawa, ale mógłby z pożytkiem dla mieszkańców stosować prawo równe dla wszystkich – podkreśla zastępca burmistrza Jarocina. - Jednak minister finansów musiałby zwracać gminom część wydatków z funduszu osiedlowego, podobnie jak to ma miejsce w przypadku funduszu sołeckiego, a na takie rozwiązanie, skutkujące korzyściami finansowymi dla gmin, z pewnością nie godził się rząd – podsumowuje wiceburmistrz Kaźmierczak.

Więcej na temat sołectw w mieście przeczytasz tutaj:

http://archiwum.wlkp24.info/search?q=sołectwa&x=17&y=9

 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies