New Bone i Michał Wróblewski. Muzeum Jazz Festiwal, dzień trzeci

Reklama

Jazz w wykonaniu młodych polskich zespołów wypełnił trzeci dzień 20. Muzeum Jazz Festiwal. - Ta szkoła jest otwarta na muzykę jazzową... Dlatego na jeden z koncertów festiwalu zaprosiłem państwa właśnie tutaj - mówił Jerzy Wojciechowski ze sceny Zespołu Szkół Muzycznych w Ostrowie otwierając piątkowy wieczór. Tym razem jazz w Ostrowie zagrali Michał Wróblewski Trio i zespół New Bone.

Młody, jeszcze nie tak słynny, bo na początku swojej muzycznej kariery, ale bardzo zdolny kompozytor i pianista, Michał Wróblewski wraz z Sebastianem Kuchczyńskim na kontrabasie i Michałem Kapczukiem na perkusji płytą pt. "City album" otworzył piątkowy wieczór. Drugą cześć wieczoru wypełniły dźwięki trąbki Tomasza Kudyka. Ten muzyk (syn zmarłego niedawno Jana Kudyka z Jazz Band Ball Orchestra) jest założycielem i liderem zespołu New Bone. Kwintet zaprezentował publiczności materiał ze swojej najnowszej płyty "Fallow me", a więc kompozycje Bronisława Kapera i Henryka Warsa we współczesnej, instrumentalnej aranżacji. Były m.in. takie przeboje, jak "Ach śpij kochanie"czy "Na pierwszy znak". 

 Koncerty polskich pianistów wypełniły trzeci dzień Muzeum Jazz Festiwal. Kolejna odsłona już 24 kwietnia w Kinie Komeda. Tym razem będzie to uczta dla wielbicieli jazzowej wokalistyki. Najpierw Niemka Susan Weinert i trio Norweżki Torun Eriksen, potem Amerykanka Jane Monheit. A na festiwalowy deser, 16 maja, zagra mistrz gitary akustycznej, którego przestawiać właściwie nie trzeba: Al Di Meola.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies