Derby dla Kalisza. Zdecydował ostatni kwadrans

Reklama

Po raz kolejny derby regionu w piłce ręcznej kończą się sukcesem kaliskiego MKS-u. Dzisiaj we własnej hali podopieczni trenera Mateusza Różańskiego pokonali Ostrovię 26:23. Gospodarze zdominowali wydarzenia na parkiecie w ostatnim kwadransie tego meczu. MKS wygrał i zapewnił sobie utrzymanie.
 

W I połowie obie drużyny grały falami. Raz lepiej, raz gorzej. Po prowadzeniu Ostrovii 6:3 w 11 minucie, następnie przez sześć minut kaliszanie zdobyli cztery gole, obejmując prowadzenie 7:6. Gospodarze stracili jednego Łukasza Kobusińskiego, który po faulu na Patryku Stańku otrzymał czerwoną kartkę. W końcówce I połowy lepiej wypadli ponownie ostrowianie, którzy po 30 minutach prowadzili 12:11.

Początek gry w II części był wyrównany. Niestety, od 45 minuty na parkiecie zaczęli dominować kaliszanie. Biało-czerwoni stracili swój rytm. Grali zbyt indywidualnie. Za dużo było też błędów. W efekcie w 52 minucie MKS prowadził 23:20. To był kluczowy moment spotkania. Ostrovia nie miała już szansy na odrobienie strat.

MKS Kalisz - KPR Ostrovia 26:23 (11:12)
Bramki zdobywali:
MKS

6 Surosz, 6 Adamczak, 5 Nowakowski, 3 Krzywda, 2 Celek, 2 Wawrzyniak.
Ostrovia
6 Galewski, 5 Tomczak, 4 Dutkiewicz, 3 Wojciechowski, 2 Staniek, 1 Bielec, 1 Śliwiński, 1 Jedwabny

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies