Gmina Sośnie: Kawa za głosy. Dwie kobiety z zarzutami

Reklama

Prokuratura przedstawiła zarzuty dwóm kobietom z gminy Sośnie, które podczas ostatnich wyborów uzupełniających w zamian za głosowanie na konkretną osobę proponowały fanty. Nie były to ani drogocenna biżuteria, ani pokaźne sumy, a paczka kawy. Agitatorki staną przed sądem, a sprawa jest rozwojowa. Nie wiadomo, czy agitacja okazała się skuteczna.

Była niedziela wyborcza 12 kwietnia. Jak udało nam się ustalić dwie agitatorki pojechały do Szklarki Sląskiej i stamtąd zabrały do lokalu wyborczego w Bogdaju dwie inne kobiety. Obie miały prawa wyborcze, więc stały się w rękach agitatorek maszynkami do głosowania. W zamian za krzyżyk przy konkretnym nazwisku mieszkanki Szklarki Sląskiej otrzymały ... paczkę kawy. Oskarżone przez prokuraturę kobiety nie zaproponowały lokalnego produktu z Odolanowa, a kawę jednego z dużych koncernów. O całej sprawie prokuratura dowiedziała się z anonimu.

W materiale wideo wypowiada się Janusz Walczak, zastępca Prokuratora Okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies