Kłopoty Adama Pawlickiego, czy internetowy hejt?

Reklama

Adam Pawlicki na językach mieszkańców Jarocina. Część z nich a dokładnie 645 użytkowników profilu na portalu społecznościowym facebook domaga się zwołania referendum w sprawie odwołania całej rady miejskiej oraz burmistrza i jego zastępców. Zarzuty poważne – układy, zakłamanie, zawiść i zatajanie faktów.

Punktem zapalnym całej awantury okazały się przekształcenia jarocińskich przedszkoli oraz Zespołu Szkół w Wilkowyi w niepubliczne.

http://archiwum.wlkp24.info/aktualnosci/11002,jarocin-walki-o-przedszkola-ciag-dalszy.html

Na facebooku powstał profil, który nawołuje do wzięcia udziału w referendum dotyczącym odwołania rady miejskiej i burmistrza Adama Pawlickiego. Profil polubiło 645 użytkowników. Niestety żaden z nich nie chciał na ten temat rozmawiać przed kamerą.

- Były obietnice, są układy. Przeciwnicy jarocińskiej władzy zarzucają jej zakłamanie, zawiść, zatajanie faktów i pytają – po co nam taki burmistrz? - nawołując do referendum nad jego odwołaniem. Wszystko w specjalnym spocie dostępnym na wspomnianym profilu.

Lwią część niezadowolonych z rządów Pawlickiego stanowią rodzice, których dzieci chodzą do przekształcanych placówek.

- Przedszkola mają się zmienić się nie do poznania, wszystko z korzyścią dla dzieci – zapewnia Robert Kaźmierczak, wiceburmistrz Jarocina, który przy każdej okazji broni swojej koncepcji jak lew.

Polityka miasta dotycząca przekształceń w przedszkolach była przyczyną niedawnego rozpadu koalicji w radzie miejskiej. Adam Pawlicki spokojnie podchodzi do tematu referendum, które jak na razie żyje tylko w świecie wirtualnym. Sam uważa, że mieszkańcy mają prawo do tego typu ruchów, ale pod presją społeczną nie zamierza się ugiąć.

Argumenty władzy nie trafiają jednak do protestujących. Na ich nieformalnego przywódce wyrasta ten człowiek - były radny, członek Jarocińskiego Ruchu Samorządowego – Jerzy Walczak staje po stronie protestujących, nie pozostawiając suchej nitki na rządach Adama Pawlickiego.

Zgodnie z prawem referendum nad odwołaniem władzy nie może odbyć się wcześniej niż 10 miesięcy po wyborach. Z drugiej strony, uchwałami jarocińskiej rady miejskiej dotyczącymi przekształceń przedszkoli zajął się wojewoda wielkopolski, któremu jak wiadomo od czasów pomysłu powstania sołectw w Jarocinie, z tamtejszą władzą nie po drodze.

 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies