Upadek Szczepaniaka. Skończyło się na strachu

Reklama

W 14 biegu doszło do groźnej sytuacji. Defekt motocykla zanotował będący na trzecim miejscu Kamil Adamczewski. Jadący za nim Michał Szczepaniak nie miał zbyt dużego pola manewru. Wjechał w rywala, co zakończyło się bolesnym upadkiem jednego z liderów Ostrovii. Na szczęście skończyło się tylko na strachu. W powtórce starszy z braci wygrał w dobrym stylu bieg 14.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies