Nie chcą sołectw w mieście?

Nie chcą sołectw w mieście?

Są już pierwsze decyzje mieszkańców jednego z największych jarocińskich osiedli mieszkaniowych dotyczących pomysłu Roberta Kaźmierczaka, przewodniczącego rady miejskiej, który chce, aby osiedlom nadać miano sołectw, a ich przewodniczących przemianować na sołtysów. Czemu miałaby służyć ta rewolucja w nazewnictwie? 

http://archiwum.wlkp24.info/aktualnosci/392,wies-wkroczy-do-miasta-.html

http://archiwum.wlkp24.info/aktualnosci/1203,to-bedzie-rewolucja-.html

 

Pierwsi sprzeciw temu pomysłowi wyrazili mieszkańcy osiedla Wojska Polskiego. Podczas zebrania, które odbyło się 17 stycznia, zagłosowali przeciw powołaniu sołectwa. W najbliższym czasie zebrania odbędą się na wszystkich osiedlach w mieście.

Robert Kaźmierczak, przewodniczący jarocińskiej rady miejskiej oraz główny pomysłodawca projektu zmian nie dziwi decyzja mieszkańców. - Mamy do czynienia z konsultacjami społecznymi, ale kampanią manipulacji i dezinformacji. Komisja rady, która jednogłośnie przyjęła projekt przekształcenia osiedli w sołectwa, aby mieszkańcy mieli do swojej dyspozycji swój fundusz, zakończyła prace w październiku. Rada zobowiązała wtedy burmistrza do przeprowadzenia konsultacji społecznych. Tymczasem trzy miesiące burmistrz nie zrobił nic, aby mieszkańcy zostali powiadomieni, jaki jest cel ewentualnych przekształceń. Nagle ogłosił konsultacje i przez dwa tygodnie każe zupełnie niezorientowanym mieszkańcom decydować. Burmistrz uczestnicząc w zebraniach używa nieprawdziwych argumentów, torpeduje cały pomysł, podważa jego zgodność z prawem, nie proponując nic w zamian – mówi w rozmowie z wlkp24.info Kaźmierczak.

Opinia mieszkańców osiedla Wojska Polskiego w Jarocinie nie jest decydująca w sprawie przekształceń. Konsultacje społeczne trwają do końca miesiąca i zdaniem Kaźmierczaka, wszystko się może jeszcze wydarzyć. - Są osiedla, których szefowie zebrali już dziesiątki podpisów za. Wszystko zależy od tego, jak się przedstawi pomysł mieszkańcom: jako szansę na zbudowanie czegoś na osiedlu zwanego sołectwem czy neguje się go, nie pokazując plusów – mówi.

Faktem jest to, że mieszkańcy osiedli nie mają do dyspozycji żadnych funduszy. Burmistrz Jarocina na stronie internetowej urzędu zapowiada zaskarżenie ustawy o funduszu sołeckim do Trybunału Konstytucyjnego. - Ustawa ta preferuje tylko sołectwa, pomijając zupełnie osiedla. Może dzięki skardze ustawodawca zauważy problem i zmieni przepisy w taki sposób, żeby można tworzyć fundusze osiedlowe - podkreśla Stanisław Martuzalski.

Na jakie pieniądze mogą liczyć sołectwa w mieście? Przypomnijmy, że kwota, którą otrzymuje dane sołectwo w ramach funduszu sołeckiego, zależy od liczby mieszkańców. Im sołectwo ma ich więcej, tym większe środki otrzymuje w jego ramach. Fundusz sołecki premiuje duże wsie, ale tylko do granicy 800 mieszkańców. Jeśli sołectwo ma na przykład 1000 mieszkańców otrzyma taką sama kwotę jak w przypadku 800 mieszkańców. Wynika z tego, że każde osiedle, zniesione na rzecz sołectwa, otrzyma 21.686 zł na rok.

 

 

 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies