Różne nastroje szczypiornistów

Reklama

W najbliższą sobotę, 26 stycznia piłkarze ręczni pierwszoligowej Ostrovii rozpoczynają II rundę obecnych rozgrywek. Biało-czerwoni bardzo pracowicie spędzili ostatnie tygodnie. Zespół pod okiem Filipa Orleańskiego solidnie trenował. Szkoleniowcowi ostrowskiej drużyny nie brakuje jednak problemów.
 

Styczeń był czasem wytężonej pracy dla ostrowskich szczypiornistów. Biało-czerwoni trenowali na pełnych obrotach. Zespół uczestniczył także w turnieju towarzyskim, który odbywał się w Opatówku. Trener Filip Orleańskiego ubolewa jednak, że nie doszło do gry kontrolnej z Arotem Tęczą Leszno. Ten mecz miał się odbyć 19 stycznia, jednak leszczynianie ostatecznie zrezygnowali z przyjazdu do Ostrowa.
Ostrowski szkoleniowiec ma też inne zmartwienia. Na pół gwizdka trenuje rozgrywający Łukasz Jaszka. Jeszcze przez kilka tygodni poza grą będzie skrzydłowy Filip Śliwiński. Wciąż natomiast do pełni sił powraca najskuteczniejszy w drużynie Krzysztof Martyński, który od grudnia zmaga się z urazem żeber. Z kwestii kadrowych cieszyć może jedynie powrót do treningów bramkarza Macieja Adamczyka. Szkoleniowiec ostrowskiej ,,siódemki” cieszy się także z pozyskania Macieja Szefnera, który wraca do Ostrovii po występach w kaliskim MKS-ie.
W sobotę na początek II rundy ostrowianie u siebie podejmować będą spadkowicza z ekstraklasy ekipę Nielby Wągrowiec.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies