O Ostrovii jeszcze kilka słów

Reklama

W tegorocznym sezonie koszykarki Ostrovii przypominają kolekcjonera, która zbiera kolejne łupy. Biało-czerwone tydzień po tygodniu powiększają swoją kolekcję zdobyczy. O podopiecznych trenera Kaspra Smektały można mówić tylko w samych superlatywach. Dla Ostrovii ten sezon jest niczym piękny sen.
 

Szesnaście meczów rozegranych. Trzynaście wygranych i tylko trzy przegrane (sześcioma, dwoma i jednym punktem!). To bilans ekipy, której szkoleniowcem jest Kasper Smektała. O dokonaniach ostrowianek można pisać i pisać. Niemal bez reszty. Dla dziennikarza takie sukcesy są czymś pięknym. Oglądanie ostrowianek na koszykarskich parkietach to wielka przyjemność. Jak to powiedział jeden z kibiców. Nasze dziewczyny grają przesłodko. No i rzeczywiście tak jest. Ostrovia jest świetna w defensywie. Ostrovia coraz lepiej, dużo bardziej dojrzale gra w ataku. Ostrovia wygrywa w lidze i w rozgrywkach pucharowych. Można tak jeszcze wiele wymieniać.
Najważniejsze, że koszykarkom Ostrovii gra w basket daje wiele radości. Obserwując ostrowianki widać, że każde udane zagranie cieszy je niesamowicie. One uwielbiają grać ze sobą. Znają się doskonale. To też ma ogromny wpływ na sukcesy. No i Ostrovia jeszcze świetnie biega. Znakomitą robotę wykonują nie tylko Kasper Smektała i Jacek Wawrzyniak, a wcześniej Jan Perkiewicz. Swoją cegiełkę w tych sukcesach ma też Tomasz Główka, prowadzący specjalistyczne treningi siłowo-wytrzymałościowe. Grzegorz Zieliński, trener kadr narodowych młodzieżowych, będąc ostatnio w Ostrowie stwierdził: - Ostrovia to najlepiej biegający zespół żeński w tym sezonie na naszych polskich parkietach. No, no. Taka opinia najlepiej oddaje pracę, którą wykonują ci wszyscy, będący w Ostrovii. Nie można też zapomnieć o władzach klubu. Działacze na czele z prezesem Włodzimierzem Szymanowskim nie lubią rozgłosu. Pracują spokojnie. W polskim, kobiecym baskecie nie jest wesoło. Klubom brakuje pieniędzy. Niektóre bankrutują. W Ostrovii od wielu już lat nie jest bogato, ale jest za to solidnie. Nie ma problemów z płynnością finansową. Klub ma swoich wiernych sponsorów. Klub nie szasta pieniędzmi, wywiązując się z tego, co jest zawarte w kontraktach.
Ostrovia jest już w rundzie finałowej. Ostrovia jest już pewna pozycji lidera grupy B po I etapie obecnych rozgrywek. To wielkie sukcesy, bo przecież przed sezonem ostrowską drużynę skazywano na ciężką walkę o utrzymanie. Tymczasem ostrowianki robią furorę. Są rewelacją. Zaskakują i nie zamierzają na tym kończyć. W rundzie finałowej zespół chce zająć miejsce w pierwszej czwórce, żeby wiosną grać w najważniejszej części rozgrywek, czyli rundzie play off. Ta faza powraca do grona pierwszoligowców po wielu latach. Ostrovia chce tam być. Ostrovia chce nadal grać świetnie, wygrywać i cieszyć wszystkich swoją postawą. Dlatego o sukcesach ostrowskich koszykarek będziemy pisać i mówić bez końca. To niemal całkowicie ostrowski zespół, którego pracę trzeba doceniać i o niej szeroko informować!

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies