30-letni Walk Away na 105. edycję Jazzu w Muzeum

Reklama

10 urodziny obchodzili w Ostrowie, grając koncert w sali muzeum. To był 1995 rok. Mowa o zespole Walk Away, którego członkowie zgodnie twierdzą, że uwielbiają grać dla ostrowskiej publiczności. Dlatego swoje 30 lecie grupa pod wodzą Krzysztofa Zawadzkiego też świętowała tutaj - na 105. edycji Jazzu w Muzeum. 

28 lutego 1985 roku. To wtedy, w akademiku Akademii Muzyczej w Katowicach na próbie spotkali się Krzysztof Zawadzki, Bernard Maseli, Adam Wendt i Zbigniew Jakubek. Był jeszcze Jacek Niedziela. Tak powstał zespół Walk Away. Tomek Grabowy - basista, który zagrał wczoraj w Ostrowie, dołączył dwa lata później. Pierwszym utworem, jaki wtedy zagrali, była kompozycja Keitha Jarretta "Lucky southern". W piątkowy wieczór tym samym tematem pożegnali się z ostrowską publicznością. 
Przez 30 lat muzycy zagrali setki koncertów w rożnych miejscach, z polskimi i zagranicznymi gośćmi i w mniej lub bardziej modyfikowanym składzie.
Na scenie ostrowskiego Kina Komeda zagrali jubileuszowo, najlepiej jak umieją. A umieją sporo i - co ważne - ciągle się lubią, ciągle mówią tym samym muzycznym językiem i ciągle cieszy ich wspólne granie, co było słychać, bo energii płynącej ze sceny mogliby pozazdrościć im dwudziestolatkowie. Jako gość specjalny koncertu z Walk Away zagrał gitarzysta Dean Brown. Na koniec był urodzinowy tort - dla zespołu i całej publiczności.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies