KPR Ostrovia - Olimpia Piekary Śląskie 36:35

KPR Ostrovia - Olimpia Piekary Śląskie 36:35

Bez Andrzeja Wasilka, ale z Maciejem Adamczykiem w bramce. Prawdziwy horror zafundowali swoim kibicom piłkarze ręczni KPR Ostrovii. Podopieczni Filipa Orleańskiego podejmowali wczoraj we własnej hali szczypiornistów Olimpii Piekary Śląskie. "Siódemka" z Ostrowa zanotowała drugie zwycięstwo z rzędu i teraz pnie się w górę tabeli.

W bramce Ostrovii po długiej przerwie stanął Maciej Adamczyk i zanotował udany powrót. Już w pierwszej interwencji obronił rzut karny wykonywany przez podporę Olimpii Mateusza Kempysa. Do przerwy w hali przy ulicy Krotoszyńskiej był remis 19:19.

Po przerwie, nawet pomimo tego, że Ostrovia grała w osłabieniu, zyskała przewagę. Do bramki przeciwnika celnie rzucali Mateusz Stupiński oraz Piotr Bielec. Pod koniec spotkania w ataku brylował Jakub Tomczak. Po horrorze Ostrovia pokonała Olimpię Piekary 36:35. Szersza relacja wkrótce.

źródło: http://www.kprostrovia.pl/aktualnosci/146,drugie-zwyciestwo-z-rzedu.html

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies