Pewne zwycięstwo i awans w tabeli

Reklama

Nie był to najpiękniejszy mecz, jaki kibice KPR Ostrovia mogli oglądać w tym sezonie na hali przy ul. Krotoszyńskiej, jednak wynik nie pozostawia nic do życzenia. Podopieczni trenera Krzysztofa Przybylskiego pokonali niżej notowany MTS Chrzanów 34:25 i przesunęli się na drugie miejsce w tabeli gr. B I ligi. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo.

Po pierwszej połowie ostrowianie prowadzili tylko 13:12, a dodatkowo ponieśli straty personalne. Krzysztof Łyżwa doznał kontuzji mięśnia dwugłowego uda. Czy jest to tylko drobne naciągnięcie, czy poważny uraz, pokażą badania USG. W 22 minucie spotkania poniosło Mateusza Wojciechowskiego, który po zdecydowanie zbyt agresywnej akcji w obronie otrzymał czerwoną kartkę.

Szczypiorniści Ostrovii już pierwszą odsłonę meczu mogli wygrać zdecydowanie wyżej, jednak co najmniej pięciokrotnie fatalnie wyprowadzali kontratak, zagrywając niedokładną długą piłkę wprost w ręce przeciwnika.

Druga połowa wyglądała znacznie lepiej. Drużyna gości, w dużej mierze ze względu na wąski, skład zaczęła opadać z sił, a ostrowianie wypunktowali rywala.  

Dzięki swojemu zwycięstwu oraz porażce Olimpii Piekary Ślaskie, która przegrała na wyjeździe z Miedzią Legnica, KPR Ostrovia awansował na pozycję wicelidera.

 

Sytuacja na szczycie gr. B I ligi po 15 kolejkach wygląda następująco:

1. MKS Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – 25 pkt

2. KPR Ostrovia – 24 pkt

3 Olimpia Piekary Śląskie – 23 pkt

 

KPR Ostrovia – MTS Chrzanów 34:25 (13:12)

KPR Ostrovia:

Tomczak 7, Kuśmierczyk 7, Łyżwa 5, Piosik 3, Klara 3, Kierzek 2, Stempniak 2, Bielec 2, Staniek 2, Wojciechowski 1

MTS Chrzanów:

Bednarczyk 5, Madeja 4, Orlicki 4, Kirsz 3, Sieczka 2, Żydzik 2, Skoczylas D., Stroński 2, Skoczylas M. 1


Więcej w materiale filmowym.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies