Łowcy Przygód w Mojej Woli

Łowcy Przygód w Mojej Woli

- Czy to możliwe, by zabytek wyjątkowej klasy, ewenement na skalę wręcz europejską, pozostawał obiektem nieznanym i stał w zapomnieniu, czekając na śmierć? – pytają youtuberzy znani jako Łowcy Przygód. Znajdujący się w prywatnych rękach unikatowy pałac myśliwski w Mojej Woli popada w ruinę, ale budzi też co raz większe zainteresowanie, nie tylko lokalnych mediów.

Budynek powstał w 1852 roku na życzenie księcia brunszwicko-oleśnickiego Wilhelma. Uwagę zwraca przede wszystkim wykonana ze sprowadzonego z Portugalii dębu korkowego zewnętrzna elewacja pałacu. (Więcej na ten temat w reportażu Anny Grzesiak „Kto uratuje pałac w Mojej Woli?”).

Od początku lat 90. Ubiegłego stulecia obiekt znajduje się w rękach prywatnych. Obecnie właścicielem jest zarejestrowana w Krakowie spółka K6. Zgodnie z wpisem do KRS prezesem spółki jest Aleksander Kopacz.

Budynek nie jest w złym stanie technicznym, nie stwarza też zagrożenia dla zdrowia i życia okolicznych mieszkańców. Natychmiastowego remontu wymaga za to dach i opierzenie budynku. Do wymiany są też tynki, podłogi i stropy - taką opinię wydał niedawno Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.

Jak sprawę przedstawili Łowcy Przygód, dowiecie się Państwo z poniższego filmu:

screen: Łowcy Przygód Underground #17: Moja Wola – ratujmy pałac myśliwski! / Youtube

Komentarze

  • Gazda ze Szczecina

    0
    Czyje to jest? Czy to można kupić i za ile?
    Napisano 29.03.2016 15:22 :: odpowiedz

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies