Ostrovia ma finał. ŁKS rywalem w walce o ekstraklasę

Ostrovia ma finał. ŁKS rywalem w walce o ekstraklasę

Koszykarki Ostrovii w wielkim finale rozgrywek I ligi. W niedzielę w rewanżowym meczu półfinału play off biało-czerwone pokonały Eneę AZS Poznań 62:52. Początek meczu w Poznaniu był bardzo udany dla ostrowianek, ale w II połowie gospodynie zaczęły odrabiać straty. Emocji nie brakowało, ale Ostrovia nie dała sobie odebrać wygranej.
 

Półfinałową walkę w play off podopieczne Wojciecha Szawarskiego wygrały więc 2:0. Ostrovia znalazła się w wielkim finale. Rywalem w rywalizacji o ekstraklasę będzie ŁKS Łódź. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Ostrowie w sobotę, 30 kwietnia. Do rewanżu na parkiecie w Łodzi dojdzie tydzień później. Walka toczy się do dwóch zwycięstw. Ewentualne trzecie spotkanie w środę, 11 maja w Ostrowie.
 

Tagi: TS Ostrovia

Komentarze

  • Kibic

    0
    Super gratulacje !!!!
    Napisano 25.04.2016 7:53 :: odpowiedz
  • Wierny kibic

    0
    Gratulacje Gratulacje!!!!!!! Jednoczesnie po obejzeniu meczu musze stwierdzic ze wygralismy ledwo,ledwo .Uwazam ze bledem trenenera byl brak zaufania do calego zespolu co jest jego sila.Tylko nieudolnosc Enei w celnosci na wlasny kosz pozwolilo na wygrana.Piatka forsowana przez trenera w koncowce robila bokami.Polecam wyciagniecie wnioskow bo final czarno widze!!!!!!!!!!!!!!!!
    Napisano 25.04.2016 10:08 :: odpowiedz
  • arci

    1
    Brawo dziewczyny ! Mecz może nie był piękny ale liczy się wygrana ! Teraz to dopiero będzie "ciśnienie" z Łodzią!
    Napisano 25.04.2016 11:42 :: odpowiedz
  • Wicewojewoda Pomorza Zachodniego

    0
    Doskonale! Na taki finał czekałem ja i moi pracownicy. Robimy busa na mecz do Ostrowa - jadę ja, jedzie sekretarz, podinspektor w wydziału nieruchomości oraz grupa pracowników z drugiego piętra. Zamierzamy wspierać ostrowskie dziewczyny i Martę Mistygacz z ŁKSu, bo ona jest też spoko. Jako, że zwycięzca finału będzie już w pół drogi do Ekstralasy, to my też pół zamierzamy walnąć z moimi pracownikami - jedno przed meczem drugie po!
    Napisano 25.04.2016 14:06 :: odpowiedz
  • Kibic

    0
    Nie możemy się doczekać Pana Panie Wicewojewodo.
    Napisano 25.04.2016 15:03 :: odpowiedz
  • rozgoryczony kibic

    0
    Nie podzielam takiego hura zachwytu dla gry Ostrovii.W ocenie wielu kibiców Ostrowia miała na boisku 7 zawodniczek( 5 kobiet + 2 sedziów)Fakt,że w pierwszej połowie Ostrovia wykonała 20 rzutów wolnych ( z tego 16 trafionych) a AZS tylko 6 mówi sam za siebie.Sędziowie podejmowali zupełnie niezrozumiałe decyzje oczywiście na korzyść Ostrovi.Nie wiem czy z takiego zwycięstwa można mieć satysfakcję.Ponadto jest to karygodne,aby sędziowie tak krzywili obraz meczu i pozostawali bezkarni.To nie jest pierwszy przypadek tak fatalnego sędziowania,ale jest to pierwszy przypadek arogancji i całkowitej niekompetencji sędziów. Zupełnie niezrozumiała dla mnie jest postawa ,a własciwie całkowity brak reakcji ze strony PZK.Tak właśnie zabija się sport.
    Napisano 25.04.2016 23:14 :: odpowiedz
  • wierny kibic

    -1
    Jak bardzo bylbys rozgoryczony to roznica miedzy poziomami gry. Ostrowi a Enei jest spora na korzysc Ostrowi.Enea nie miala zadnych szans przynajmniej w tym sezonie.Sedziowanie takie w calej Polsce na tym poziomie!!!!!
    Napisano 26.04.2016 6:26 :: odpowiedz
  • wierny kibic

    -1
    cdn. Dodatkowo trener Ostrowi dal bardzo malo minut gry najpotezniejszym armatom trojkowym,takim jak Ostrowska oraz Stepien bo moglo byc duzo gorzej dla Enei !
    Napisano 26.04.2016 7:14 :: odpowiedz
  • smieci24.info

    -1
    Kiedy będzie koniec śmieci w sieci ???
    Napisano 26.04.2016 15:11 :: odpowiedz
  • smieci24.info

    0
    Kiedy będzie koniec śmieci w sieci ???
    Napisano 06.05.2016 15:50 :: odpowiedz

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies