Pijany „żartowniś”

Pijany „żartowniś”

„Chłopacy topią się w stawie w Radlinie” – takie zgłoszenie w piątkowy wieczór wpłynęło do dyspozytorki Wielkopolskiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Na nogi postawione zostały wszystkie służby ratownicze w Jarocinie. Na miejscu okazało się, że wszystko było wymysłem kompletnie pijanego 25-latka.

Kilkanaście minut po zgłoszeniu przy stawie pojawiły się trzy zastępy straży pożarnej, pogotowie i policja, które natychmiast podjęły akcję poszukiwawczą za topielcami. W pogotowiu był także sprzęt ze specjalistyczną łodzią.

- Dzięki informacjom uzyskanym od dwóch mężczyzn, którzy przebywali w okolicy zbiornika wodnego, policjanci bardzo szybko ustalili, że zgłoszenie było fałszywym alarmem. Ustalono też dane zgłaszającego, którym okazał się 25-letni mieszkaniec gminy Żerków. Żartowniś został znaleziony w pobliskim rowie – informuje mł. asp. Agnieszka Zaworska, rzecznik jarocińskiej policji.

Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości 25-latka wykazało, że ma on w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu.

- Za nieodpowiedzialny żart, który wprowadził w błąd służby ratunkowe, mężczyzna odpowie przed sądem. Grozi mu za to kara aresztu, ograniczenia wolności bądź grzywna do 1500 zł – dodaje rzecznik.

Podobne wybryki nie tylko stanowią wykroczenie, ale mogą też narazić na niebezpieczeństwo inne osoby. Gdyby w momencie, gdy służby ratunkowe zajmowały się fałszywym alarmem, doszło do zdarzenia w którym zagrożone byłoby życie ludzie, dotarcie na miejsce tych służb na miejsce znacznie by się wydłużyło i zagroziło bezpieczeństwu osób rzeczywiście potrzebujących pomocy.

Źródło: KWP w Poznaniu

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies