Krotoszyn: Tyniec i Koteluk na finał letniego wiecowania

Reklama

Recitalem Krzysztofa Tyńca oraz koncertem wokalistki Meli Koteluk zakończył się letni cykl koncertów pod nazwą "Więc Wiec". Od początku wakacji, co dwa tygodnie, w Krotoszynie zachęcano do czynnego uczestnictwa w kulturze. Ostatni z wieców zgromadził sporą publiczność, która tak łatwo artystom nie pozwoliła zejść ze sceny. Koteluk bisowała.

- Jestem zaskoczona atmosferą tego miasta i tym klimatem, który tutaj panuje - mówiła Telewizji Proart po koncercie. - Dzisiejszy wieczór według mnie był jakiś bardzo klimatyczny, wyjątkowy, na pewno ze względu na to, że to jest ostatni weekend sierpnia, koniec wakacji, to też gdzieś emanuje, ale mamy piękną pogodę i wydaje mi się, że ten odbiór muzyki miał jak najlepsze okoliczności dzisiejszego wieczoru - kwitowała wokalistka. 

Z tymi okolicznościami przyrody na "Wiecach" było w tym roku różnie. Jeden z nich trzeba było odwołać ze względu na fatalne warunki pogodowe. Wiec z udziałem Natalii Przybysz oraz zespołu Dyzmatronik zostanie powtórzony w październiku. 

-  Świadomi odbiorcy kultury to jest jakaś nisza przez wszystkich już zapomniana. W Krotoszynie ci ludzie muszą nauczyć się nowych obyczajów bronienia ważności kultury. Zaznaczenia, że oni są ważni jako odbiorcy kultury, że "halo to jestem" - mówił wczoraj Wojciech Szuniewicz, dyrektor Krotoszyńskiego Ośrodka Kultury, pomysłodawca cyklu "Więc Wiec".  

Swój recital zaprezentował wczoraj także aktor Krzysztof Tyniec. 

Więcej w "Wydarzeniach" TV Proart. 

fot. Tomasz Wojciechowski, wlkp24.info

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies