Centra i Ostrovia grają dalej

Reklama

Bramka Piotra Kasprzyka, zawodnika ostrowskiej Centry, była ozdobą piłkarskiej niedzieli w regionie. Doświadczony defensor popisał się kapitalnym uderzeniem w II połowie spotkania w Gorzycach Wielkich. W ćwierćfinale Pucharu Polski tamtejsza Gorzyczanka uległa Centrze 0:2. Swój mecz pucharowy wygrała też Ostrovia.
 

Faworytem niedzielnego meczu byli oczywiście piłkarze Centry. Czwartoligowiec nie liczył jednak na łatwą przeprawę. Ostrowianie wiedzieli, że gospodarze postarają się o sprawienie niespodzianki. Mecz rozgrywany był na ośnieżonym boisku, przy minusowej temperaturze. Warunki do gry nie były więc najlepsze.
Faworyt potwierdził swoją klasę. W I połowie bramkę zdobył Tomasz Adamczyk. Wynik meczu na 2:0 dla Centry ustalił po przerwie Piotr Kasprzyk, który popisał się kapitalnym uderzeniem w samo okienko. Zespół Marka Wojtasiaka miał jeszcze kilka innych dogodnych okazji, ale więcej bramek nie zdobył.
Drugi pojedynek ćwierćfinału okręgowego Pucharu Polski odbył się w Trębaczowie. Występująca w ,,okręgówce” Pogoń podejmowała Ostrovię. Do przerwy niespodzianka wisiała w powietrzu. Gospodarze nieoczekiwanie prowadzili 1:0. Po zmianie stron wszystko wróciło do normy. Trzecioligowiec dominował, zdobywając zwycięskie gole. Dwa razy do bramki rywala trafił Tomasz Kempiński. Jedno trafienie zanotował na swoim koncie Maciej Stawiński. Biało-czerwoni wygrali 3:1.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies