Rodzina Binków w niemieckiej klinice

Rodzina Binków w niemieckiej klinice

„Pierwsze dni były bardzo męczące, mnóstwo badań i konsultacji z lekarzami, na tę chwilę lekarze nie są w stanie określić jak mała poradzi sobie po porodzie, musimy czekać, kolejne badania mamy mieć za dwa tygodnie, do tego czasu pozostanę pod kontrolą lekarzy” - mówi Aleksandra Binek – mama Michalinki.

Rodzina Binków stawiła się w niemieckiej klinice w czwartek 17 listopada. Aleksandra do czasu porodu ma pozostać pod stałą opieką lekarzy. Przypomnijmy mała Michalinka cierpi na niedorozwój lewej komory serca. Jest bezpieczna dopóki przebywa w łonie matki. W klinice tuż po porodzie udzielona zostanie Michalince natychmiastowa pomoc, czeka ją kilka operacji. Wszystko to jest możliwe dzięki państwa pomocy. W ciągu niespełna dwóch miesięcy, na kilka dni przed planowanym końcem zbiórki,ś udało się zebrać 350 tys. złotych.
Trzymamy kciuki i czekamy na małą Michalinkę. O stanie dziewczynki będziemy państwa na bieżąco informować

Komentarze

  • Sylwia K.

    0
    Trzymamy kciuki za Michalinke ✊✊i dużo siły przekazuje rodzicom....będą im potrzebne ....❤❤ TRZYMAJCIE SIĘ JESTEŚMY Z WAMI
    Napisano 21.11.2016 11:53 :: odpowiedz
  • Agnieszka M

    4
    Trzymajcie się i tylko dobre myśli bo będzie dobrze musi
    Napisano 21.11.2016 11:57 :: odpowiedz

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies