Kryzys trwa. Pięć porażek z rzędu faktem

Reklama

Trwa zła, wręcz czarna seria piłkarzy ręcznych Ostrovii. W sobotę zespół prowadzony przez trenera Krzysztofa Przybylskiego w rywalizacji z Olimpią Piekary Śląskie  zanotował piątą porażkę w obecnych rozgrywkach. Nastroje w ostrowskiej szatni są bardzo kiepskie. Po 11 meczach ostrowianie mają w dorobku 10 punktów.
 

Komentarze

  • Kpr fan

    0
    Nie poddawajcie się! Musimy walczyć!!! drużyna ma charakter choć czasem brakuje zimnej głowy. Ale to nasi wychowankowie, więc stoimy za Wami murem!!!!
    Napisano 27.11.2016 22:46 :: odpowiedz
  • kibic

    -2
    Trochę pechowo, trochę na własne życzenie przegrywamy 1 bramką. Ale chłopcy walczą, mają charakter jest potencjał - przyjdą sukcesy.
    Napisano 27.11.2016 22:51 :: odpowiedz
  • logik

    1
    No to jest prawidłowość- pani prezydent dosypuje pieniędzy- klub gra gorzej. Czyli należy obciąć klubowi dotacje- zacznie grać lepiej. Logiczne? A jak komentuje to najlepszy zdaniem pani Klimek działacz sportowy, "przygaszony" radny Marek?
    Napisano 28.11.2016 16:38 :: odpowiedz
  • Rafi

    -1
    Ja bym proponował żeby reszta zawodników przeszła do Jaszki do kalisza bo z takimi zarobkami to motywacji do gry zero
    Napisano 29.11.2016 8:46 :: odpowiedz
  • Rafi

    1
    Junirami w składzie w pierwszej lidze niestety końcówka tabeli w najbliższym razie! !!
    Napisano 29.11.2016 11:01 :: odpowiedz
  • idzi do kpr fan

    0
    Nasi wychowankowie? Uciekają w świat,bo u koszykarek za 200 zł.nawet juniorki nie grają!
    Napisano 29.11.2016 11:02 :: odpowiedz
  • Kalisz = Zespół najemny!

    0
    Ale śmierdzi na tym forum Kaliską Cebulą!
    Napisano 29.11.2016 15:26 :: odpowiedz

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies