Praca receptą na długowieczność. Dwieście lat, pani Marto!

Reklama

Odżywia się regularnie, gimnastykuje, dużo czyta, unika nadmiernego stresu i od czasu do czasu dla lepszego krążenia wypija kieliszek wina – brzmi jak opis prężnego, młodego człowieka, ale mowa o 104-letniej Marcie Michalak z Sobótki. Najstarsza mieszkanka gminy Ostrów świętowała dziś urodziny.

Dzień zaczyna filiżanką czarnej, gorzkiej kawy. Potem trochę gimnastyki i oczywiście lektura. Za sokoli wzrok pani Marta Michalak z Sobótki dziękuje każdego dnia. Doskonale orientuje się w bieżących wydarzeniach, a daleko szukać powieści, której by nie przeczytała.

Pani Marta cieszy się doskonałym zdrowiem. Ostatni raz w szpitalu była w wieku 87 lat i nigdy w życiu nie brała antybiotyków! Sama seniorka zdradziła nam sekret długowieczności – praca, praca i jeszcze raz praca. Sama sporą część życia spędziła jako pracownica przedsiębiorstwa nasiennego. Pracę zaczęła już w wieku 14 lat.

Jej rodzicami byli Antonina i Franciszek, oboje dożyli blisko 90. roku życia. Miała 2 braci i 5 sióstr, urodziła troje dzieci, doczekała 6 wnucząt i 5 prawnuków. Ma także jednego praprawnuka – dwuletniego Mateusza.

Materiał o jubileuszu pani Marty w dzisiejszych „Wydarzeniach” telewizji Proart.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies