Prokurator sprawdza okoliczności porzucenia dziecka w oknie życia

Prokurator sprawdza okoliczności porzucenia dziecka w oknie życia

Czy zostawienie dziecka w oknie życia jest anonimowe i nie niesie z sobą żadnych konsekwencji prawnych? Zgodnie z przepisami czynności wyjaśniające muszą zostać podjęte, jednak praktyka pokazuje, że w takich sytuacjach postępowanie jest umarzane, a rodzice dziecka nie ponoszą konsekwencji. 

Nie jest to śledztwo, a jedynie czynności w sprawie. Nikomu nie postawiono też żadnych zarzutów i prawdopodobnie do tego nie dojdzie. Ze względu na dobro dziecka policja od początku nie podawała żadnych informacji na temat rodziców, którzy zdecydowali się pozostawić noworodka w ostrowskim oknie życia. Lokalne media podały jednak nieoficjalne wieści na temat tego, że policja poszukuje opiekunów dziecka. Potwierdził to oficjalnie rzecznik prokuratury Okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim w wydanym komunikacie. 

- Jak wykazały dotychczasowe ustalenia, noworodek obecnie znajduje się pod opieką lekarzy oddziału neonatologicznego ostrowskiego szpitala. W toku wykonanych czynności wykonanych pod nadzorem Prokuratora ustalona została również matka oraz ojciec dziecka - mówi prokurator Marcin Meler. 

W podobnych sytuacjach służby działają "po cichu", zazwyczaj informując jedynie o samym znalezieniu noworodka i przekazaniu dziecka do szpitala. Czynności w tej sprawie są jednak prowadzone, nawet pomimo tego, że teoretycznie "Okno życia" powinno zapewniać anonimowość. Prokuratura rozpoczyna działania, w tym przypadku akurat kierowane w stronę przestępstwa z artykułu 210 kodeksu karnego - porzucenia wbrew obowiązkowi troszczenia się małoletniego poniżej lat 15, które jest zagrożone karą pozbawienia wolności w wymiarze do lat 3. 

- „Porzucenie” w rozumieniu w/w przepisu oznacza, że działanie polegające na opuszczeniu dziecka, musi być połączone z zaprzestaniem troszczenia się o niego, bez zapewnienia mu opieki ze strony innych osób. Do istoty "porzucenia" należy więc pozostawienie osoby, nad którą miała być roztoczona opieka, własnemu losowi, przy czym chodzi tu nie tylko o zaniechanie sprawowania opieki nad osobą małoletnią, lecz także o uniemożliwienie takiej osobie udzielenia natychmiastowego wsparcia - tłumaczy Meler. 

Okno życia to z zasady miejsce, gdzie dziecko otrzyma natychmiastowe wsparcie i zostanie otoczone opieką, więc można przypuszczać, że prokurator odmówi wszczęcia postępowania, ale - zgodnie z procedurami - musi się sprawą zająć. Nie udało nam się znaleźć w sieci informacji o postawieniu zarzutów komukolwiek, kto zostawił dziecko w oknie życia. 

- Ponieważ wpłynęło zawiadomienie z policji, która kawalifikuje czyn, to prokurator musi działać zgodnie z procedurami - tłumaczy rzecznik Prokuratury Okręgowej. 

Kobieta ma 6 tygodni na to, aby zgłosić się do sądu rodzinnego i stwierdzić, że chce zajmować się dzieckiem. Jeśli to zrobi konieczne są badania genetyczne. Jeśli przez ten czas nie znajdą się rodzice chłopczyka, wszczyna się procedurę adopcyjną. Dziecko otrzymuje nową tożsamość, by w przyszłości stara nie narażała go na stygmatyzowanie ze strony środowiska. Ogół tych czynności odbywa się z dala od medialnego zgiełku, który w tym przypadku był aż nadto głośny. 

 

 

Komentarze

  • 7
    Moim zdaniem ta dziewczyna postąpił słusznie oddając dziecko do okna życia
    Napisano 03.02.2017 18:40 :: odpowiedz
    • -2
      @: Jak będziesz kiedyś miał(miała) dziecko, to też po narodzinach proponuję Ci wrzucić je do tego OKNA. W/g ciebie to słuszna decyzja. Ja nawet psa bym tam nie położył.
      Napisano 05.02.2017 17:14 :: odpowiedz
  • andre

    2
    To po co te okna? Aby dobrowolne oddanie nazywać porzucaniem? i karać z tego powodu?
    Napisano 03.02.2017 21:15 :: odpowiedz
    • 3
      @andre: nikt nikogo nie karze, nie siej plotek jak większość. Zamknijcie się, policja i prokuratura zrobi swoje i wszyscy będą bezpieczni
      Napisano 04.02.2017 8:10 :: odpowiedz
  • ...

    0
    Takie rzeczy to tylko w Ostrowie "wielki medialny szum" i rozglaszanie na cala Polske ze biedna dziewczyna zostawila dziecko w oknie zycia i robienie z tej sprawy wielkiego szumu tylko po to zeby pogadac w calej polsce o Ostrowie.. Brawo dla tych " madrych" ludzi ktorzy nie zapomnieli poinformowac o tym fakcie nie tylko lokalne media ale cala reszte z onetem na czele ! "Brawa" Zal tylko tej dziewczyny..
    Napisano 04.02.2017 11:05 :: odpowiedz
    • Zzzz

      0
      @...: Żal ci kogoś, kto swojego dziecka z premedytacją się pozbył. Ona doskonale wiedziała co zrobi, niestety nie pomyślała, że dziecko może stracić życie. Rodząc w takich warunkach i przenosząc noworodka w czasie mrozu owiniętego tylko ręcznikiem na niemałą odległość to narażanie na śmierć. Zresztą niewiele brakowało, aby do najgorszego doszło.
      Napisano 05.02.2017 17:23 :: odpowiedz
  • cegla

    0
    Jedno po co uprawiała bez zabezpieczenia dziecka by nie było jak by się zabezpieczyła szkoda dziecka tylko żeby die nie dowiedział nigdy jaką miał naprawdę matkę a drugie lepiej że zostawiła w okienku nisz w śmietniku a polska pierdolona policja i prokuratura robi sensację chyba woleli by na śmietniku znalesc dziecko jebnijcie się wglowe
    Napisano 04.02.2017 11:31 :: odpowiedz

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies