W piątek strajk pracowników oświaty [czekamy na opinie]

W piątek strajk pracowników oświaty [czekamy na opinie]

31 marca odbędzie się strajk pracowników oświaty. W piątek pracownicy oświaty przyjdą do szkół, ale nie będą pracować. - Strajkujemy, bo zależy nam na edukacji i przyszłości naszego zawodu - pisze na swojej stronie Związek Nauczycielstwa Polskiego. - W imieniu strajkujących nauczycieli i pracowników oświaty prosimy o zrozumienie naszej decyzji - czytamy dalej w oświadczeniu.

Jak będzie wyglądał strajk?

W strajku mogą wziąć udział wszyscy pracownicy, niezależnie od przynależności związkowej. Strajk polega na zbiorowym powstrzymaniu się pracowników oświaty od wykonywania pracy. W czasie strajku pracownicy nie wykonują żadnych obowiązków wynikających ze stosunku pracy (czyli strajkujący nauczyciel nie prowadzi lekcji, zajęć wychowawczych i opiekuńczych). Strajkują także pracownicy szkolnej administracji i obsługi.

Czas trwania strajku ustalają oddziały ZNP i zależy on od typu placówki, inaczej wygląda to w przedszkolach, inaczej w szkołach. Wiemy, że w wielu placówkach strajk odbędzie się w godzinach: 7.30 - 15.30. Jednak wiążące decyzje w sprawach organizacyjnych, w tym także dotyczące czasu trwania strajku, podejmują zarządy oddziałów ZNP lub działający z ich upoważnienia prezesi oddziałów ZNP.

Udział pracownika w strajku zorganizowanym zgodnie z przepisami nie może być podstawą do wyciągnięcia wobec niego jakichkolwiek konsekwencji służbowych.

Oddział ZNP nie jest zobowiązany do zorganizowania opieki dla uczniów przebywających w szkole w czasie strajku. Ten obowiązek spoczywa na dyrektorze.

Prosimy rodziców o wyrozumiałość

Cały czas prosimy rodziców o wyrozumiałość i apelujemy, by w miarę możliwości pozostawili dzieci w domu. Wiemy, że strajk może skomplikować życie rodzinne i zawodowe. Jednak to tylko jeden dzień. Tymczasem reforma edukacji spowoduje wieloletni chaos.

W imieniu strajkujących nauczycieli i pracowników oświaty prosimy o zrozumienie naszej decyzji. Dla nauczycieli decyzja o strajku jest dramatycznym i trudnym wydarzeniem. Już dzisiaj spotykamy się z dużym wsparciem ze strony rodziców, którzy również sami strajkują i protestują przeciwko reformie.

Strajk jest legalny, nasze żądania mieszczą się w zakresie spraw, o które może toczyć się spór zbiorowy. Walczymy o:

- o podwyższenie statusu zawodowego (domagamy się 10% podwyżki),

- o miejsca pracy i utrzymanie warunków pracy i płacy do 2022 r.! (ponieważ w wyniku reformy będą zwolnienia i tzw. „obniżki” etatu).

Komentarze

  • jarek

    4
    Nie jestem nauczycielem.Popieram strajk nauczycieli ponieważ powrót do ośmioklasowej szkoły podstawowej jest idiotyczny.Popieram nauczycieli ponieważ wszyscy włażą im na łby.Popieram , ponieważ mami się ich uwłaczającymi i iluzorycznymi podwyżkami ( w efekcie 28-45 pln ) ale INFORMACJĘ PŁYNĄ...dostaną podwyżki , pewnie takie jak emeryci 2-5 pln . LUDU, MÓJ LUDU , opamiętaj się . Nauczycielom życzę powodzenia.
    Napisano 30.03.2017 15:59 :: odpowiedz
  • arci

    -2
    To nie ma nic wspólnego z reformą czy warunkami pracy nauczycieli. To protest przeciwko rządowi i tak należy go traktować. ZNP to stara komunistyczna organizacja. Protestują teraz. Protestowali przy reformie Buzka. To siedlisko patologii
    Napisano 30.03.2017 16:18 :: odpowiedz
    • 2
      @arci: rodzice też protestują, a to komuchy! Arci wal się na łeb!
      Napisano 30.03.2017 19:09 :: odpowiedz
  • Stasia

    2
    Arci popieram twój głos - prezes ZNP to intratna posadka .protest przy każdej władzy popłaca !!!' Tylko nie nauczycielom

    Wiem co mówię jestem z tej kasty !!!
    Napisano 30.03.2017 19:58 :: odpowiedz
  • Stasia

    0
    Arci popieram twój głos - prezes ZNP to intratna posadka .protest przy każdej władzy popłaca !!!' Tylko nie nauczycielom

    Wiem co mówię jestem z tej kasty !!!
    Napisano 30.03.2017 19:58 :: odpowiedz
  • jarock

    -3
    Niech pózniej nauczyciele nie dziwią się, że ich autorytet w oczach ucznia i rodzica maleje...
    Napisano 30.03.2017 21:09 :: odpowiedz
  • dziadek

    -2
    Tej kaście wydaje się, że praca im się należy od pierwszego zatrudnienia do emerytury. Do roboty.
    Napisano 31.03.2017 9:32 :: odpowiedz
  • -1
    Niech wezmą się za robotę a nie narzekają tylko -tyle co oni mają wolne to nikt nie ma -a dzieci gdzie mają iść jak rodzice pracują?Tylko o sobie myślą
    Napisano 31.03.2017 10:35 :: odpowiedz
    • 0
      @: a gdzie mają iść pacjenci jak lekarze i pielęgniarki strajkują, a czym mają jeździć pasażerowie jak kolej strajkuje, a co mają jeść ludzie jak rolnicy strajkują? Itp, itd. Wszyscy mają prawo do strajku oprócz nauczycieli. I zaraz znowu będzie nawijka, że mało pracują hehe. Nuuda.
      Napisano 01.04.2017 8:39 :: odpowiedz
  • -1
    Jarek ty za księdza powinieneś iść chłopie marnujesz się a po drugie ty możesz nie jesteś nauczycielem ale twoja żona tak i nie pierdol głupot
    Napisano 31.03.2017 10:40 :: odpowiedz
  • Nata

    0
    W sp.1są lekcje ijeszcze sprawdzian!!!
    Napisano 31.03.2017 10:53 :: odpowiedz
  • Aga

    0
    Dla mnie ten strajk jest bezzasadny. Tak naprawdę nie chodzi o dzieci bo reformy to i tak nie cofnie. Chodzi tylko i wyłącznie o podwyżki. A niestety ale nauczyciele, aż tak mało nie zarabiają.
    Napisano 31.03.2017 12:08 :: odpowiedz
  • Bsss

    -2
    Bardzo dobrze, ze powraca stary sytem. A co do nauczycieli to nalezy im wprowadzic 40 godzinny system pracy a nie 18 jak do tej pory. 4 godzinny dziennie w murach budynku to za malo. Nie mowiac juz o wakacjach, swietach, feriach i wolnych dniach. Podwyzki za co, jak kazdy dzieciak musi w tych czasach chodzic na dodatkowe lekcje bo w szkole jest niski poziom.
    Napisano 31.03.2017 12:16 :: odpowiedz
    • 18 godzin? brak ci wyobraźni

      0
      @Bsss: Ale nauczyciele mają 40-godzinny tydzień pracy, z tego 18 godzin przy tablicy. Reszta przy sprawdzianach, zadaniach domowych, ewaluacjach, sprawozdaniach, projektach albo na szkoleniach, wywiadowkach, konferencjach. Ta cała reszta to NIE JEST HOBBY NAUCZYCIELA i samo się nie robi, to jego praca i to w żaden sposób nie mieści się w tych 18 "mitycznych" godzinach. Niestety nie mieści się często nawet w 40. Dlatego swego czasu MEN zrezygnował z projektu liczenia czasu pracy nauczycieli poza 18 lekcjami "tablicowymi", bo by musieli dopłacać.
      Napisano 31.03.2017 19:02 :: odpowiedz
    • 1
      @18 godzin? brak ci wyobraźni: bo to się nie mieści w wyobraźni tych oszołomów, którzy nie potrafią zrozumieć, że 18 godzin to bzdura wymyślona, aby szczuć przeciętnego Kowalskiego na nauczycieli. Ja mam nauczyciela w rodzinie i wiem ile pracuje. A dla tych co plują na nauczycieli mam jedną radę: do szkoły i uczyć dzieciaki roszczeniowych rodziców typu AGA.
      Napisano 31.03.2017 19:46 :: odpowiedz
  • 3
    Bsss do szkoły już! Ciekawe ile wytrzymać? Gwarantuję, że 18 godzin będzie dla Ciebie jak 50.
    Napisano 31.03.2017 19:49 :: odpowiedz
    • 0
      @: ile wytrzymasz. Jak tak zazdrościsz, to czemu nie poszedłeś uczyć do szkoły?
      Napisano 31.03.2017 21:09 :: odpowiedz

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies