Gdzie ta obwodnica?

Reklama

Jest już dokumentacja projektowa, pozwolenie na budowę; kończy się wykup gruntów; trwają ostatnie prace archeologiczne – mowa o drugim etapie budowy obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego. Co tak naprawdę blokuje realizację inwestycji? Przedsięwzięcie stoi dalej pod wielkim znakiem zapytania.

Temat drugiego etapu  budowy obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego był jednym z ważniejszych punktów ostatniej kampanii prezydenckiej w mieście. Podczas jesiennych wyborów samorządowych w 2010 roku ważyły się losy inwestycji. Zdania co do jej kontynuacji były podzielone.

To, że obwodnica jest potrzebna, nie ulega wątpliwości. W ciągu doby przez miasto przejeżdża ponad 30 tys. pojazdów. Ukończenie pierwszego etapu inwestycji było historycznym momentem. Jednak to drugi etap ma rozwiązać problemy komunikacyjne Ostrowa i wyprowadzić ruch tranzytowy z miasta.

Nadzieje ostrowian rozbudziła majowa wycinka lasu. Wówczas pod budowę obwodnicy wycięto ponad 30 hektarów drzewostanu. Zakończyły się też prace przygotowawcze i wykup gruntów. Mimo to inwestycja ta cały czas stoi pod znakiem zapytania. Jest na liście rezerwowej rządowego programu budowy dróg krajowych na lata 2011-2015.

Budowa obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego to najważniejsza inwestycja w regionie od lat. Pierwszy etap kosztował ponad 200 milionów złotych. Drugi ma pochłonąć blisko 600 milionów. Czy (i kiedy)  mieszkańcy Ostrowa doczekają się realizacji inwestycji ...?

 

 

 

 

 

 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies