Zwycięski horror

Reklama

Piłkarze ręczni Ostrovii wygrywają pierwszy mecz w tegorocznych rozgrywkach pierwszoligowych. W sobotni wieczór, po niesamowicie dramatycznym boju biało-czerwoni pokonując zespół AZS-u AWF- Biała Podlaska 29:28. - Czujemy się teraz świetnie - mówili po meczu podopieczni Pawła Ruska.

Sobotni pojedynek przez długi czas nie układał się po myśli gospodarzy. Ostrowianie grali zbyt nerwowo i chaotycznie. Nie brakowało prostych błędów. Efekt był taki, że to ,,akademicy” posiadali kilkubramkową zaliczkę. Do przerwy AZS wygrywał w Ostrowie 18:14.
 
Po zmianie stron, przez kwadrans gry, nic nie wskazywało na sukces ostrowian. Goście grali konsekwentnie i dominowali. W 46 minucie było 25:20 dla AZS AWF.
 
W ostatnich fragmentach ostrowscy szczypiorniści przeszli niesamowitą metamorfozę. Ostrovia podniosła się z kolan. Gospodarze pokazali wielki charakter. Zespół dowodzony przez Pawła Ruska zagrał koncertowo w ostatnich minutach. Świetnie bronił i był skuteczny w ataku.
 
40 sekund przed końcem Paweł Dutkiewicz pewnie wykonał rzut karny, wyprowadzając Ostrovię na prowadzenie 29:28. W ostatniej akcji bohaterem był Maciej Adamczyk. Bramkarz gospodarzy obronił rzut lidera gości Artura Makaruka. Dzięki temu ostrowska ,,siódemka” wygrała dziś 29:28.
 
Zapraszamy do obejrzenia kluczowych momentów tego meczu. Dla Państwa przygotowaliśmy także pomeczowe wypowiedzi trenera Pawła Ruska oraz zawodników Ostrovii: Macieja Adamczyka i Andrzeja Wasilka.

Tagi: ostrovia awf azs

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies