Centralne Biuro Antykorupcyjne w szpitalu

Reklama

W nowym skrzydle jarocińskiego szpitala za ponad 14 milionów złotych miały znaleźć się dwa nowe oddziały - kardiologiczny i ortopedyczny. Zaplanowano tam również blok porodowy. Część oddziałów swoją działalność miała rozpocząć na początku tego roku. Miała, ale na razie nie rozpocznie. Wszystko przez audyt zlecony przez nowego prezesa placówki Marcina Jantasa.

 

 

O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy Mikołaja Szymczaka, starostę Powiatu Jarocińskiego. 

Wnioski wypływające z dokumentu są wręcz porażające. Sprawa trafiła już do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. O sprawie napisał jarociński dwutygodnik Życie Jarocina. Audyt przeprowadzony został przez biegłego w tym zakresie na wniosek prezesa szpitala - Marcina Jantasa, w porozumieniu ze starostą jarocińskim Mikołajem Szymczakiem.

Według opinii ekspertów wykonawca robót popełnił wiele uchybień np. zamiast wełny mineralnej zastosował, wbrew przepisom styropian. Niektóre drzwi wewnątrz posiadają nieodpowiedniej klasy odporność ogniową czy dymoszczelną. Podobnie jest z oknami, co skutkuje potrzebą ich wymiany. To nie wszystko. Sanepid zarzuca m.in. wykonanie złej wentylacji w salach chorych, niezgodnej z projektem budowlanym.

Szpital od wykonawcy z tytułu odszkodowania będzie się domagał 820 tys. zł. Marcin Jantas, prezes placówki zarówno wczoraj jak i dzisiaj był dla nas nieuchwytny. Do sprawy na pewno będziemy jeszcze wracać.


 


 


 

 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies