Biało-czerwoni już po sezonie

Reklama

Piłkarze ręczni Ostrovii mają za sobą sezon 2012/2013. W tegorocznych rozgrywkach pierwszoligowych biało-czerwoni zajęli ósmą pozycję. W najbliższych tygodniach dowiemy się za to, jak będzie wyglądała przyszłość ostrowskiego szczypiorniaka. Odpowiedzi na wiele pytań poznamy w trakcie Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego.
 

Dla ostrowskich szczypiornistów zakończony w sobotę sezon był piątym w gronie pierwszoligowców. Biało-czerwoni mają za sobą 26 pojedynków. W tych meczach ostrowska ,,siódemka” zdobyła 26 punktów. Na ten dorobek składa się: dwanaście wygranych i dwa remisy. Na swoim koncie ostrowski zespół ma też dwanaście porażek. W końcowej klasyfikacji podopieczni trenera Filipa Orleańskiego uplasowali się na ósmym miejscu.
Na początku tegorocznych rozgrywek szkoleniowcem ostrowskiej drużyny był Paweł Rusek, którego po nieudanych pierwszych meczach w roli trenera zastąpił Filip Orleański. No i właśnie pod jego wodzą zespół rozkręcał się z tygodnia na tydzień. Dla Ostrovii dużo lepsza była II runda. Szczególnie na początku ostrowianie radzili sobie świetnie, notując na przełomie lutego i marca serię pięciu kolejnych wygranych.
Teraz czas myśleć o przyszłości. Nie jest żadną tajemnicą, że sytuacja organizacyjno-finansowa w klubie nie jest najlepsza. To już jednak jest normą jeśli chodzi o ostrowski szczypiorniak. Za kilka tygodni odbędzie się Walne Zebranie KPR Ostrovia. W jego trakcie ma dojść do wyboru nowych władz klubu. Wtedy też poznamy odpowiedzi na pytania, które dotyczą przyszłości ostrowskiego szczypiorniaka.  
Biało-czerwoni byli ósmym pierwszoligowcem, tymczasem Jakub Tomczak, skrzydłowy Ostrovii, zajął drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych snajperów. Zdobył 170 bramek. Na czwartym miejscu w tym gronie znalazł się za to Krzysztof Martyński, autor 153 bramek.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies