Faworyt wygrywa

Reklama

W niedzielny wieczór zespół Litexu MDM Polcopper Ostrovia gościł w Grudziądzu. W zaległym meczu I kolejki ostrowianie ulegli GKM-owi 38:52. Niestety, zespół Michała Widery stracił też swojego lidera Adama Skórnickiego, który zanotował upadek po błędzie juniora gospodarzy Mateusza Rujnera.

Rozpocznijmy od świetnej postawy gospodarzy na początku meczu. Wtedy bowiem grudziądzka drużyna wyraźnie dominowała. Gospodarze wygrywali straty, zdobywali cenne punkty i powiększali swoje prowadzenie. Po 4 biegach było 17:7 dla GKM-u, natomiast na półmetku spotkania, po rozegraniu ósmego wyścigu podopieczni Roberta Kempińskiego wygrywali 30:18.
Kibiców zasiadających na grudziądzkim stadionie do czerwoności rozgrzał 4 bieg. Wtedy kapitalną walkę o komplet punktów stoczyli: Michał Szczepaniak i Chris Harris. Na kresce nieco lepszy był ,,Bomber”.
W Grudziądzu ostrowską drużynę prześladował też pech. W biegu młodzieżowym biało-czerwoni: Marcin Nowak - Damian Michalski jechali na czele stawki, ale ten drugi popełnił błąd i zanotował upadek. Junior Litexu został oczywiście wykluczony, natomiast w powtórce osamotniony Marcin Nowak uległ duetowi gospodarzy.
Dla losów meczu duże znaczenie miała sytuacja z szóstego wyścigu. Wtedy junior gospodarzy Mateusz Rujner nie opanował swojej maszyny i wjechał w Adama Skórnickiego. Doszło do groźnego karambolu, który sprawił, że lider Litexu nie był zdolny do dalszej jazdy.
Największą niespodziankę niedzielnego meczu mieliśmy w ósmym biegu. Wtedy rutyniarzy rozdzielił najmłodszy w tym gronie Adrian Cyfer. Młodzieżowiec gospodarzy zaprezentował się doskonale. Wygrał, zostawiając za swoimi plecami Gizatullina, Karlssona oraz Harrisa. Tego samego nie można powiedzieć o juniorach Litexu. Marcin Nowak zdobył 3 punkty, natomiast Damian Michalski prezentował się tragicznie. W trzech startach nie wywalczył żadnego punktu, notując na swoim koncie dwa upadki. Duże nadzieje z niedzielnym spotkaniem wiązał Mariusz Staszewski. Kapitan Litexu otrzymał kolejną szansę od trenera Michała Widery. ,,Stachu” przed tym spotkaniem wyremontował swoje silniki. Robił, co tylko mógł. W czterech startach wywalczył trzy punkty.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies