Piłkarski obieżyświat w Ostrovii

Reklama

Podchodzi z Kluczborka. Gra w Ostrowie Wielkopolskim, ale występował w różnych zakątkach naszego kraju. Był też zawodnikiem klubów cypryjskich. O kim mowa? O Bartoszu Szepecie, który wiosną należy do czołowych postaci trzecioligowej Ostrovii. 31-letni piłkarz jest bardzo barwną postacią.
 

Swoje pierwsze futbolowe kroki Bartosz Szepeta stawiał w rodzinnym Kluczborku. Później rozpoczął swoją piłkarską podróż. Grał w różnych zakątkach Polski. Był we Wrocławiu, Krotoszynie, Zamościu, Nowym Dworze Mazowieckim, Legnicy, Zdzieszowicach, Opolu, czy Katowicach. Do tej listy trzeba też dodać kluby, w których przebywał na testach. Ta lista jest więc bardzo długa. Oczywiście trzeba dodać też do niej pobyt na Cyprze. W latach 2007/2008 31-letni dzisiaj piłkarz występował w tamtejszych rozgrywkach II i III ligi.
Jesienią Bartosz Szepeta należał do wiodących postaci Calisii Kalisz. W barwach tego drugoligowca rozegrał szesnaście meczów (siedem w wyjściowym składzie). Zimą szukał dla siebie klubu, bowiem nie odpowiadał trenerowi Sławomirowi Majakowi. W ostatniej chwili, tuż przed rozpoczęciem ligi, wylądował w Ostrovii, w której znalazł się dzięki znajomości z Dariuszem Reyerem. W przeszłości ten duet grał ze sobą w Hetmanie Zamość. Teraz Reyer odkurzył swojego kolegę po tym, jak fiaskiem zakończył się plan pozyskania Błażeja Ciesielskiego. Transfer Szepety okazał się być dobrym ruchem działaczy Ostrovii. W zespole Marka Nowickiego 31-latek spełnia rolę bocznego pomocnika. Ma pewną pozycję w zespole. Do tej pory wystąpił w dziesięciu meczach. Osiem z nich rozpoczynał w pierwszym składzie. Dotychczas w biało-czerwonych barwach strzelił trzy gole. - W Ostrovii i Ostrowie czuję się bardzo dobrze - mówi nam Bartosz Szepeta. - Teraz skupiam się na tym, żebyśmy awansowali do II ligi. Nie ukrywam, że chciałbym tutaj zostać także na kolejny sezon. Widać, że to miasto żyje sportem. Tu jest odpowiedni klimat do tego, żeby grać i odnosić sukcesy.
 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies