Pucharowy problem Ostrovii

Reklama

Ostatnia kolejka tegorocznych zmagań rozstrzygnie losy pierwszej pozycji w grupie kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej III ligi. Obecnie na czele tabeli jest Ostrovia, która ma w dorobku 58 punktów i o punkt wyprzedza jedenastkę Sokoła Kleczew. Co ciekawe Ostrovia i Sokół mają w środę zagrać w Kleczewie w finale Wielkopolskiego Pucharu Polski.
 

Rywalizacja o pierwsze miejsce i awans do grona drugoligowców jest pasjonująca. Rozgrzewa kibiców do czerwoności. Wszystko rozstrzygnie się w sobotnie popołudnie, 22 czerwca. Ostrovia zagra na wyjeździe z walczącą o utrzymanie leszczyńską Polonią. Sokół za to u siebie podejmować będzie Pogoń Mogilno. Ten zespół też walczy o uniknięcie degradacji.
W najbliższą środę za to jedenastki Ostrovii i Sokoła mają zagrać ze sobą w pojedynku finałowym wojewódzkiego Pucharu Polski. Ta data nie odpowiada biało-czerwonym. Trener Marek Nowicki nie ukrywa, że nie chce rozgrywać tego pojedynku w tym terminie. Powodów jest kilka.
Przede wszystkim sobotni mecz z Unią Solec Kujawski kosztował mnóstwo zdrowia ostrowian. Teraz więc kilku graczy boryka się z urazami. To nie tylko jednak efekt tego meczu. To także pokłosie niesamowicie napiętego, niemalże do granic możliwości, terminarza. Od maja Ostrovia gra, co trzy dni. To niesamowity wysiłek dla zawodników, którzy nie są zawodowcami i grę łączą z pracą zawodową. W efekcie przemęczenie narasta, dając o sobie mocno znać. To było widać w sobotnim starciu z Unią. Graczom Ostrovii brakowało sił w nogach. Teraz, mając w perspektywie, najważniejszy w sezonie pojedynek w Lesznie, trener Marek Nowicki głośno mówi o problemie, który stwarza mecz finałowy, tym bardziej, że nie ma żadnych przeszkód, żeby spotkanie w Kleczewie rozegrano tydzień później w środę, 26 czerwca. W poniedziałek władze ostrowskiego klubu mają w tej kwestii interweniować w Wielkopolskim Związku Piłki Nożnej.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies