Paweł Rusek o przyczynach rezygnacji

Reklama

Słaby początek tegorocznych rozgrywek jest głównym powodem rezygnacji Pawła Ruska z funkcji trenera pierwszoligowej Ostrovii. W pięciu dotychczasowych meczach ostrowianie wywalczyli zaledwie trzy punkty. - Do sukcesów zabrakło zespołu - mówi były już trener ostrowskiej ,,siódemki”.

 

Dla Ostrovii tegoroczny sezon jest piątym w pierwszoligowym towarzystwie. Przed rozpoczęciem zmagań w klubie nie brakowało optymizmu. W trakcie letniej przerwy w zespole pojawiło się kilku nowych zawodników. Działacze zadbali o finanse, co pozwoliło na stworzenie właściwych warunków do przygotowań. - Walczymy o miejsce w pierwszej szóstce - zapowiadano w klubie. 

Niestety, jak na razie zespół biało-czerwonych gra poniżej oczekiwań. Ostrovia rozpoczęła ligę od niepowodzenia w Wągrowcu. Później przegrała niespodziewanie u siebie z ŚKPR-em Świdnica. Światełkiem w tunelu był wyjazdowy remis w Piekarach Śląskich i wygrana u siebie pod dramatycznym boju z AZS-em AWF-em Biała Podlaska. Niestety, w niedzielę ostrowska drużyna nie sprostała ASPR-owi Zawadzkie, przegrywając 34:35.

Przegrana w tym ostatnim meczu skłoniła Pawła Ruska do podjęcia decyzji o rezygnacji. W pięciu meczach jego zespół zdobył zaledwie trzy punkty. - Liczyłem, że po tych pięciu meczach będziemy mieć przynajmniej sześć punktów - tłumaczy nam Paweł Rusek, który we wtorek spotkał się z zawodnikami i podziękował graczom za współpracę. Dlaczego Ostrovia nie grała na miarę oczekiwań? - pytamy szkoleniowca. - Zabrakło zespołu - odpowiada krótko trener Rusek.

Jego następcą został Filip Orleański, będący do tej pory drugim szkoleniowcem. W sobotę Ostrovia zagra u siebie. W spotkaniu VI kolejki podejmować będzie przedostatni w tabeli zespół Control Process Tarnów. - Faktycznie początek rozgrywek jest nieudany, ale liczymy na przebudzenie drużyny - mówi Łukasz Kierzek, wiceprezes Ostrovii. - W tym zespole jest duży potencjał. Cały czas wierzymy w chłopaków. 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies