Biało-czerwoni rządzili na angielskich torach

Reklama

Michał Szczepaniak i Adam Skórnicki, żużlowcy Litex MDM Polcopper Ostrovia byli pierwszoplanowymi postaciami piątkowych meczów na torach ligi angielskiej. Wczoraj na wyspach wystąpili też Peter Karlsson i Denis Gizatullin. Dzisiaj wieczorem biało-czerwoni pojadą za to w Lublinie, gdzie nie wygrali już od sześciu lat!
 

W spotkaniu Lakeside z Wolverhampton doszło do rywalizacji Petera Karlssona i Adama Skórnickiego. ,,Młoty” Szweda pokonały ,,Wilki” ,,Skóry” 53:38. ,,Pikej” wywalczył 9 punktów. W zespole gości liderem był Adam Skórnicki, autor 11 punktów. W tym meczu mieliśmy dwa biegi, w których zawodnicy Ostrovii rywalizacji przeciwko sobie. W 10 wyścigu Karlsson był drugi, natomiast trzeci linię mety minął Skórnicki. W 15 biegu wygrał Piotr Świderski przed Fredrikiem Lindgrenem. Trzecie miejsce zajął ,,ostrowski” Szwed, ,,Skóra” był czwarty.
Świetny występ w piątkowy wieczór zanotował także Michał Szczepaniak. Zespół Coventry na własnym torze nie dał szans Swindon. 30-letni ostrowianin był liderem gospodarzy. W sześciu startach zanotował trzy wygrane, kończąc mecz z dorobkiem 13 punktów. Wczoraj jeździł też Denis Gizatullin, który startuje mimo kontuzji. Rosjanin nie popisał się w meczu Eastbourne z Poole. ,,Orły” poległy w starciu z ,,Piratami” 35:55. ,,Giza” rozpoczął spotkanie od drugiego miejsca. Później jednak trzy razy mijał linię mety na ostatniej pozycji.
Dzisiaj biało-czerwonych czeka starcie o pierwszoligowe punkty w Lublinie. Na tamtejszym torze ostrowski zespół nie wygrał już od sześciu lat! W poprzednim sezonie lubelskie ,,Koziołki” pokonały ostrowian 58:32. W 2007 roku za to ówczesny zespół KM-u zwyciężył 49:41. Wtedy w ostrowskiej drużynie liderem był Peter Karlsson, autor 13 punktów. Szwed to jedyny zawodnik Ostrovii, który wystąpił wtedy i pojedzie także dziś. W lubelskim zespole taka sama sytuacja jest z Danielem Jeleniewskim. Sześc lat temu zdobył 8 punktów.
Od wczoraj w Polsce jest już za to Nicklas Porsing. 20-letni Duńczyk bardzo mocno przykłada się do występów w barwach Ostrovii. W piątek przyjechał na specjalny trening na torze Stadionu Miejskiego. Utalentowany młodzieżowiec sprawdzał swój sprzęt. Jednocześnie odebrał swój nowy kevlar, który oczywiście jest w klubowych barwach. - Ostatnie dni są dla mnie nieco zwariowane. Po niedzielnym debiucie pojechaliśmy od razu do Danii, ale we wtorek byliśmy już w drodze do Anglii - opowiada nam Nicklas Porsing. - Musiałem zawieźć swój sprzęt, bo już niedługo rozpoczynam starty w King’s Lynn. Stamtąd udaliśmy się w podróż do Ostrowa. Mnóstwo czasu spędzam więc w samochodzie. Takie jest jednak życie żużlowca. Nie ma lekko. Żeby osiągać sukcesy potrzeba całkowitego poświęcenia. Przed meczem w Lublinie jestem optymistą. Nigdy tam nie jeździłem, ale zebrałem wiele informacji o tamtejszym torze. Sprzęt jest dobrze przygotowany. Liczę na dobry występ i wygraną naszej drużyny - kończy młody dyński zawodnik.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies