Udany debiut Orleańskiego. Ostrovia wygrała.

Reklama

To był wymarzony debiut dotychczasowego drugiego trenera KPR Ostrovii. Drużyna Filipa Orleańskiego wygrała dziś na własnej hali z ekipą Control Process Tarnów 35:32. Spotkanie 6. kolejki było wyrównane. Przełamanie nastąpiło dopiero w drugiej kwarcie. Gracze z Ostrowa odskoczyli Tarnowianom na kilka trafień i do końca spotkania nie oddali prowadzenia.

- Początek meczu zapowiadał, że będzie jak zawsze - mówił po dzisiejszym spotkaniu Filip Orleański. Debiutujący trener, w ten sposób komentował wyraźną przewagę drużyny z Tarnowa, która zarysowała się w pierwszej części spotkania. Bramkowa zaliczka gości topniała z upływem czasu i celnym rzutem Krzysztofa Martyńskiego KPR Ostrovia schodziła do szatni w lepszych nastrojach. Wówczas było 17:16.

Druga połowa była zdecydowanie ciekawsza. Około 40 minuty nastąpiło przełamanie - Ostrowianie zdobyli nieznaczną, bo dwupunktową przewagę, którą stopniowo powiększali. Na kilkanaście minut przed końcem meczu prowadzili czteroma bramkami.

- Przegraliśmy mecz własnymi błędami, nieskutecznością. Tutaj nie ma nic ani dodać, ani ująć. Nie można tyle piłek stracić i dać drużynie z Ostrowa pretekst do kontry, dlatego tak to wyglądało - mówił nam po meczu Marcin Ogarek, trener Control Process Tarnów.

Ostatecznie KPR Ostrovia pokonała zespół Control Process Tarnów 35:32, a przewagę po raz kolejny uratował dwiema świetnymi interwencjami bramkarz Ostrovii Maciej Adamczyk. Z wyniku spotkania zadowolony był za to Krzysztof Martyński, który bezlitośnie karcił dziś Tarnowian za błędy.

- Widać, że jeszcze gdzieś tam jest do nas zaufanie, że się kibice nie odwrócili od tej piłki ręcznej. To bardzo dobrze, uważam że my się odwdzięczyliśmy swoją bardzo ambitną, waleczną postawą, co przyniosło dwa punkty - powiedział w rozmowie z nami Martyński.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies