Wielka wygrana Ostrovii, Łódź zatopiona!

Reklama

Czapki z głów. Żużlowcy Litex MDM Polcopper pokazali kawał wielkiego żużla. Biało-czerwoni na torze w Łodzi udowodnili wszystkim, że są zespołem z charakterem. Ostrowianie zrobili tak, jak zapowiadali. Po kapitalnym widowisku pokonali zespół Orła 46:43. Po tym sukcesie podopieczni trenera Michała Widery awansowali na trzecie miejsce w tabeli!
 

Stawka czwartkowego spotkania była olbrzymia. Emocje były więc ogromne. Początek należał do łodzian, którzy po dwóch biegach prowadzili 9:2! Na inaugurację gospodarze wygrali 4:2. W rywalizacji juniorów mieliśmy wynik 5:0 dla drużyny Janusza Ślączki. W drugim łuku pierwszego okrążenia na tor upadli: Kamil Adamczewski i Damian Michalski. Duet Ostrovii został wykluczony, co dało łatwą wygraną łodzianom.
W kolejnych wyścigach ostrowski zespół był w pogoni za rywalami. Motorami napędowymi byli: Michał Szczepaniak i Nicklas Porsing. Ci dwaj zawodnicy znajdowali się w doskonałej dyspozycji. Mieli odpowiednie wsparcie ze strony Adama Skórnickiego i Denisa Gizatullina. Cenne punkty dorzucał też Peter Karlsson. Ostrowianie byli więc w pościgu. Po ośmiu biegach Orzeł prowadził już tylko 24:23, ale później gospodarze znów uciekli na dystans pięciu ,,oczek”.
Ostatnie wyścigi czwartkowego meczu do czerwoności rozgrzały kibiców. W 11 gonitwie podwójny sukces zanotowali: piekielnie szybki Nicklas Porsing i Denis Gizatullin. Orzeł prowadził 33;32. W kolejnym biegu był remis. Dla losów meczu przełomowy był wyścig numer 13. Wtedy ostrowianie przełamali wynik. Komplet punktów zdobyła para: Michał Szczepaniak - Adam Skórnicki. Ostrowska drużyna objęła prowadzenie 40:37.
W biegach nominowanych walka była przeogromna. W 14 biegu najpierw Denis Gizatullin po świetnym ataku wyprzedził Magnusza Zetterstroema. Później Jakub Jamróg ostro zaatakował Adama Skórnickiego. Z 4:2 dla ostrowian zrobił się remis 3:3, który dawał nadzieję łodzianom.
O wszystkim decydował ostatni bieg. W nim kapitalnie pojechał najlepszy tego dnia na torze Michał Szczepaniak. 30-latek wystrzelił spod taśmy i rywale mogli oglądać tylko jego plecy. ,,Szczepan” wygrał, pieczętując sukces Ostrovii, która po ciężkim boju zwyciężyła 46:43.
To piąta wygrana ostrowian w sezonie. Z dorobkiem 12 punktów zespół Litex MDM Polcopper Ostrovia awansował na trzecie miejsce w pierwszoligowej tabeli.

Orzeł Łódź - Litex MDM Polcopper Ostrovia 43:46

Punkty zdobywali:

Orzeł:

9. Magnus Zetterstroem - 9+2 (3,1*,2*,1,2)


10. Jakub Jamróg - 7+1 (1,2,3,0,1*)


11. Rory Schlein - 9+1 (2,1,2,3,1*)


12. Daniel King - 0 (0,0,-,-)


13. Peter Kildemand - 11 (3,3,2,1,2)


14. Marcin Bubel - 2 (2,0,0)


15. Kamil Pulczyński - 5+1 (3,1,0,1*,0)

Litex MDM Polcopper Ostrovia:


1. Peter Karlsson - 5+1 (0,3,1,1*)


2. Nicklas Porsing - 10+1 (2,2*,3,3,0)


3. Denis Gizatullin - 9+2 (3,1*,0,2*,3)


4. Adam Skórnicki - 7 (1,2,1,3,0)


5. Michał Szczepaniak - 13+1 (2,3,3,2*,3)


6. Kamil Adamczewski - 2 (w,0,2)


7. Damian Michalski - 0 (w,0,0)

Bieg po biegu:


1. Zetterstroem, Porsing, Jamróg, Karlsson 4:2


2. Pulczyński, Bubel, Adamczewski (w/u), Michalski (w/u) 5:0 (9:2)


3. Gizatullin, Schlein, Skórnicki, King 2:4 (11:6)


4. Kildemand, Szczepaniak, Pulczyński, Michalski 4:2 (15:8)


5. Karlsson, Porsing, Schlein, King 1:5 (16:13)


6. Kildemand, Skórnicki, Gizatullin, Bubel 3:3 (19:16)


7. Szczepaniak, Jamróg, Zetterstroem, Adamczewski 3:3 (22:19)


8. Porsing, Kildemand, Karlsson, Pulczyński 2:4 (24:23)


9. Jamróg, Zetterstroem, Skórnicki, Gizatullin 5:1 (29:24)


10. Szczepaniak, Schlein, Pulczyński, Michalski 3:3 (32:27)


11. Porsing, Gizatullin, Kildemand, Jamróg 1:5 (33:32)


12. Schlein, Adamczewski, Karlsson, Bubel 3:3 (36:35)


13. Skórnicki, Szczepaniak, Zetterstroem, Pulczyński 1:5 (37:40)


14. Gizatullin, Zetterstroem, Jamróg, Skórnicki 3:3 (40:43)


15. Szczepaniak, Kildemand, Schlein, Porsing 3:3 (43:46)

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies