Będzie zgrupowanie Ostrovii

Reklama

Michał Widera, trener Litex MDM Polcopper Ostrovia, opracował plan przygotowań swojej drużyny do decydujących o wszystkim pojedynków z Wybrzeżem i GKM-em. Nie wiadomo, czy 21 lipca w starciu z liderem w ekipie biało-czerwonych pojedzie Peter Karlsson, który mocno ucierpiał w meczu ligi angielskiej.
 

O randze meczów z dwójką najpoważniejszych kandydatów do awansu już pisać nie będziemy, bowiem o tym kibice czarnego sportu wiedzą wszystko.Trener Michał Widera w czwartkowy wieczór długo rozmawiał z władzami klubu. Poruszono wiele tematów. Była analiza spotkania z Lubelskim Węglem. Dużo więcej czasu poświęcono oczywiście przyszłości, bo czasu już nie cofniemy.

Przed zaplanowanym na 21 lipca spotkaniem w Gdańsku ostrowskich zawodników czeka trening na torze w Bydgoszczy, bądź Gnieźnie. Biało-czerwoni potrenują też u siebie. - Startu w Gdańsku pewni mogą być tylko dwaj zawodnicy: Nicklas Porsing i Filip Marach - mówi nam prezes Mirosław Wodniczak. - Pod uwagę nie bierzemy raczej Madsa Korneliussena. Przyglądać będziemy się Wowie Borodulinowi, który w sobotę pojedzie w Częstochowie w Drużynowym Pucharze Świata. Nie można wykluczyć, że zdecydujemy się ściągnąć Davida Ruuda. On musi potrenować. Wtedy zobaczymy, w jakiej jest naprawdę formie. Trener Michał Widera dodaje: - Wybrzeże będzie faworytem tego spotkania. Wiem też, że Ostrów jeszcze nie wygrał w Gdańsku. Niektórzy uważają, że to zadanie nie do wykonania. Ja twierdzę inaczej. Mamy zespół z potencjałem. Chłopacy wiedzą o co jadą. Muszą pokazać klasę i pełnię możliwości. Dlatego uważam, ze przy wielu sprzyjających okolicznościach stać nas na sukces w Gdańsku.

4 sierpnia w Ostrowie czeka nas mecz z GKM-em Grudziądz. Ten pojedynek zakończy rundę zasadniczą. Michał Widera planuje przed tym meczem organizację zgrupowania, w którym udział wezmą wszyscy zawodnicy, bez wyjątku. Biało-czerwoni od piątku będą już w Ostrowie. Nikt nie otrzyma zgody na występ w meczu ligi zagranicznej. Będą treningi oraz mecz sparingowy. Wszystko po to, żeby w starciu z wiceliderem pokusić się o zwycięstwo z bonusem. Przypomnijmy, że w maju zespół Roberta Kempińskiego u siebie pokonał Ostrovię 52:38. Teraz do zdobycia trzech punktów potrzebny będzie minimum 15-punktowy sukces.

Dzisiaj nie wiadomo też, w jakiej dyspozycji będzie Peter Karlsson, który przed tygodniem uczestniczył w groźnym karambolu w meczu ligi angielskiej. ,,Pikej” przebywa w swoim rodzinnym domu. Tam powraca do pełni sił.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies