Cebulska odchodzi z Ostrowa, zagra w Szczecinie

Cebulska odchodzi z Ostrowa, zagra w Szczecinie

Stało się. Dziś to już pewne. Jako pierwsi możemy poinformowac, że Martyna Cebulska, liderka koszykarskiej Ostrovii, opuszcza swój macierzysty klub. Utalentowana zawodniczka trafia do ekstraklasy. W nowym sezonie zagra w drużynie Wilków Morskich Szczecin. Do tego klubu została wypożyczona na rok.
 

O tym, że Martyna Cebulska przymierza się do opuszczenia Ostrowa Wielkopolskiego wiadomo było już od kilku tygodni. Rozmowy na linii Ostrovia - Wilki Morskie trwały jednak dość długo. Orędownikiem transferu ,,Cebuli” był znakomity trener Krzysztof Koziorowicz, który za wszelką cenę chciał pozyskać ostrowską rozgrywającą, nie dopuszczając możliwości, że te rozmowy mogą zakończyć się fiaskiem.  
W poniedziałek wieczorem negocjacje dobiegły do końca. Oba kluby doszły do porozumienia. Martyna Cebulska została wypożyczona do szczecińskiego beniaminka w ekstraklasie na rok.

Dla Martyny Cebulskiej gra w elicie będzie spełnieniem marzeń i jednocześnie wielkim wyzwaniem. 22-letnia ostrowianka powinna sobie poradzić, tym bardziej, że będzie miała odpowiednie wsparcie ze strony trenera. Krzysztof Koziorowicz to jeden z najlepszych polskich szkoleniowców w żeńskim baskecie. Pod jego okiem gry w ekstraklasie nauczyło się wiele zawodniczek, które teraz doskonale radzą sobie w elicie. ,,Cebula” ma więc okazję pójść w ich ślady. W Wilkach Morskich na pewno otrzyma swoje minuty na parkiecie. Będzie w zespole rozgrywającą numer 2. Pozycja numer 1 przeznaczona jest dla amerykańskiej koszykarki. W szczecińskim beniaminku za prowadzenie gry odpowiedzialna ma być zawodniczka z USA, która ma za sobą kilka udanych sezonów na parkietach ligi WNBA.

Dla biało-czerwonych odejście Martyny Cebulskiej jest ogromnym osłabieniem. ,,Cebula” w ostatnich sezonach była bowiem motorem napędowym Ostrovii. W poprzednich rozgrywkach notowała na swoim koncie 12 punktów, 5 asyst i tyle samo asyst, spędzając na parkiecie 35 minut. - Oczywiście odejście Martyny jest dla nas dużą stratą, ale nie mogliśmy blokować jej rozwoju - podkreśla Włodzimierz Szymanowski, działacz Ostrovii. - Martyna chce spróbować swoich sił w ekstraklasie, dlatego mocno teraz trzymamy za nią kciuki. Jednocześnie prowadzimy rozmowy z kilkoma zawodniczkami. Szukamy zastępstwa dla Martyny. Negocjacje są bliskie zakończenia. W tym tygodniu powinniśmy podać, kto zagra u nas w roli rozgrywającej.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies