Sparingowa walka w regionie

Reklama

Kolejne mecze sparingowe rozgrywały drużyny z naszego regionu. W Jarocinie piłkarze Jaroty Hotel pokonali Wisłę Borek Wielkopolski 3:2. W Czarnymlesie przygotowująca się do debiutu w II lidze, jedenastka Ostrovii pokonała Victorię Ostrzeszów 3:1. Formą imponuje za to Kamil Stefaniak. Zawodnik rezerw Jaroty zdobył w dwóch meczach cztery gole.
 

W Jarocinie emocji nie brakowało. Pojedynek rozpoczął się w zły sposób dla podopiecznych Jarosława Araszkiewicza. Nieoczekiwanie gospodarze przegrywali 0:2. Później jednak wszystko wyglądało tak, jak powinno. Na boisku dużo lepiej prezentowali się gospodarze. Dwie bramki Krzysztofa Bartoszaka doprowadziły do wyrównania. W ostatniej minucie w roli głównej wystąpił Krzysztof Czabański, który swoim celnym trafieniem dał JKS-owi wygraną 3:2.

Zwycięstwo, trzecie w okresie przygotowawczym, zanotowała też Ostrovia 19098. Drugoligowy debiutant zagrał tym razem w Czarnymlesie. Rywalem była czwartoligowa Victoria Ostrzeszów. Biało-czerwoni wygrali 3:1. Bramki dla zwycięzców zdobywali: Krzysztof Gościniak, Patryk Perz i Damian Michalski. Dla czwartoligowca trafienie zanotował: Michał Mazurek. Niestety, mecz zakończył się pechowo dla Michała Giecza, który tym razem zagrał w Victorii. W jednej z akcji ten napastnik nabawił się urazu kolana.

Porażkę zanotowała za to ostrowska Centra. Nowy trzecioligowiec grał we wtorkowe popołudnie na wyjeździe. Podopieczni Marka Wojtasiaka wystąpili w Wieluniu. Tamtejszy WKS wygrał 2:1. Honorowe trafienie dla Centry zanotował Tomasz Adamczyk. Spotkanie składało się z trzech 30-minutowych części. Trener Wojtasiak miał w tym pojedynku do dyspozycji 23 piłkarzy.

W środę swoją formę sprawdzał też zespół rezerw Jaroty. Drużyna Jacka Koleckiego urządziła sobie ostre strzelanie w starciu z Białym Orłem Koźmin. Czwartoligowiec pokonała rywala 6:0. Kolejne dwa trafienia zanotował Kamil Stefaniak, który już w sobotę w spotkaniu ze Spartą Orzechowo, wygranym przez rezerwy Jaroty 5:1, zaimponował skutecznością. Wtedy też zdobył dwie bramki. Wczoraj obok Kamila Stefaniaka do koźmińskiej bramki trafiali także: Marek Wiła, Maciej Paszek, Wojciech Figan oraz Dariusz Małecki.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies