Czas na ciężką pracę

Reklama

74 sponsorów wspierało tegoroczny 60. Turniej o Łańcuch Herbowy Miasta Ostrowa Wielkopolskiego, który rozegrany został w niedzielę. W tym gronie było kilka firm, które po raz pierwszy zdecydowały się wspierać ostrowski żużel. - Dotychczasowym sponsorom dziękujemy za współpracę. Liczymy na pozyskanie kolejnych nowych - mówi Artur Bieliński, szef Ostrovii.
 

Niedzielne zawody, kończące tegoroczny sezon, były imprezą, która zgromadziła na swoim starcie wielu dobrej klasy zawodników. - Chcieliśmy, żeby ten turniej był świętem ostrowskiego żużla - mówi wiceprezes Ostrovii Mirosław Wodniczak. - Było naprawdę ciekawie. Nasze plany zostały więc zrealizowane.


Niedzielne zmagania na ostrowskim torze oglądało ponad trzy tysiące fanów sportu. Na trybunach ostrowskiego obiektu pojawili się również przedstawiciele kilku firm, które rozważają wspieranie Żużlowego Klubu Sportowego Ostrovia. W tym gronie był również Piotr Rusiecki, prezes firmy Polcopper, która była głównym sponsorem zawodów. Teraz szefów Ostrovii czekają rozmowy na temat współpracy w kolejnym sezonie. - Przed nami bardzo gorący okres - tłumaczy prezes Artur Bieliński.

- Pracy jest mnóstwo, ale wierzę, że osoby, którym dobro Ostrovii leży na sercu, będą nas wspierać. Razem możemy stworzyć dobry klub.

Kapitan ostrowskiej drużyny, Mariusz Staszewski dodaje: - W Ostrowie jest świetny klimat dla żużla. To widać po zainteresowaniu tym sportem. Pod względem frekwencji byliśmy na drugim miejscu w I lidze, tuż za walczącym o ekstraligę Startem Gniezno. To właśnie pokazuje, jak duży jest tutaj potencjał. Problemów w tym sezonie nie brakowało, ale liczę, że teraz znajdą się osoby i firmy, które w znaczący sposób będą pomagać klubowi.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies