Pomimo wygranej Ostrovia w II lidze

Reklama

Żużlowcy Litex MDM Polcopper Ostrovia pokonali GKM Grudziądz 49:41. Ta wygrana nie wystarczyła jednak do pozostania w pierwszoligowym gronie. Ostrowianie wywalczyli punktu bonusowego. Magiczna bariera 15 punktów przewagi nie została osiągnięta. Biało-czerwoni żegnają się z I ligą.
 

Początek niedzielnego meczu był dramatyczny dla Ostrovii. W inauguracyjnym wyścigu defekt zanotował debiutujący David Ruud. W 3 biegu fatalny błąd popełnił Wojciech Grodzki. Arbiter wykluczył z powtórki Adama Skórnickiego. Do groźnej sytuacji mogło dojść w pierwszym łuku. Jak niemal zawsze w takiej sytuacji po starcie było ciasne. Zawodnik Ostrovii nie miał wyboru. Żeby nie doszło do makabrycznego karambolu musiał upaść. Inaczej wjechałby w Norberta Kościucha. Ucierpiałby także Tomasz Chrzanowski. Arbiter się jednak nie popisał. Z powtórki wykluczył ,,Skórę”.

Krew w żyłach kibiców zamroziła sytuacja z IV gonitwy. Na drugiej prostej doszło do kontaktu Andrieja Karpova i wyprzedzającego go Michała Szczepaniaka. Ukrainiec stracił kontrolę nad motocyklem. Wypuścił maszynę i wraz z nią wpadł w zawodnika gospodarzy. Cała sytuacja wyglądała dramatycznie. Obaj zawodnicy z całym impetem upadli na tor, przelecieli po nim kilka dobrych metrów, uderzając w bandę, chowając się jednocześnie pod popularnym ,,dmuchawcem”. Przez kilka minut nie podnosili się z toru. Na szczęście poważniejszych urazów nie doznali. Mogli startować w kolejnych biegach.

Pomimo tych pechowych wydarzeń biało-czerwoni potrafili prowadzić po czterech biegach 16:8. Później kibice oglądali fantastyczne widowisko. Walki na ostrowskim torze nie brakowało. Gospodarze robili, co tylko mogli, żeby zrealizować swój cel. W 13 biegu fantastycznie walczył Peter Karlsson, który z trzeciej pozycji przedarł się na prowadzenie, przeprowadzając niesamowitą akcję. Wcześniej swój wielki talent potwierdził Nicklas Porsing. W debiucie cenne punkty zdobywał szybki David Ruud. W grudziądzkim zespole za to objawieniem był powracający do GKM-u po trzymiesięcznej przerwie Tomasz Chrzanowski. 33-letni zawodnik imponował skutecznością. W 9 biegu w doskonały sposób rozdzielił za to prowadzących w tym biegu Petera Karlssona i Davida Ruuda.

To było piękne pierwszoligowe widowisko. Niestety, sukces Ostrovii nie dał jej utrzymania. Do realizacji tego celu gospodarze musieli wygrać różnicą przynajmniej 15 punktów. To się nie stało.

GKM Grudziądz - 41:


1. Scott Nicholls - 10+1 (2,2*,1,3,2)


2. Ales Dryml - 8+2 (1*,3,3,0,1*,0)


3. Norbert Kościuch - 7+1 (1,3,1,1,1*

)
4. Tomasz Chrzanowski - 11 (2,1,3,2,3)


5. Andriej Karpow - 3 (w,1,2,-)


6. Łukasz Cyran - 0 (0,0,0)


7. Mateusz Rujner -1 (1,1,0)

ŻKS Litex MDM Polcoppet Ostrovia Ostrów - 49:


9. Peter Karlsson - 8+1 (3,2*,0,3,0)


10. David Ruud - 10 (d,3,2,3,2)


11. Adam Skórnicki - 3 (w,0,1,2)


12. Nicklas Porsing - 10 (3,1,3,0,3)


13. Michał Szczepaniak - 10+2 (3,2,2,2*,1*)


14. Kamil Adamczewski - 4 (3,0,1)


15. Filip Marach - 4+2 (2*,2*,0)

Bieg po biegu:


1. (70,47) Karlsson, Nicholls, Dryml, Ruud 3:3


2. (70,49) Adamczewski, Marach, Rujner, Cyran 5:1 (8:4)


3. (69,32) Porsing, Chrzanowski, Kościuch, Skórnicki (w/u) 3:3 (11:7)


4. (69,17) Szczepaniak, Marach, Rujner, Karpow (w/su) 5:1 (16:8)


5. (69,29) Dryml, Nicholls, Porsing, Skórnicki 1:5 (17:13)


6. (69,34) Kościuch, Szczepaniak, Chrzanowski, Adamczewski 2:4 (19:17)


7. (68,72) Ruud, Karlsson, Karpow, Cyran 5:1 (24:18)


8. (69,47) Dryml, Szczepaniak, Nicholls, Marach 2:4 (26:22)


9. (69,28) Chrzanowski, Ruud, Kościuch, Karlsson 2:4 (28:26)


10. (68,44) Porsing, Karpow, Skórnicki, Rujner 4:2 (32:28)


11. (68,81) Ruud, Szczepaniak, Kościuch, Dryml 5:1 (37:29)


12. (68,56) Nicholls, Skórnicki, Adamczewski, Cyran 3:3 (40:32

)
13. (68,86) Karlsson, Chrzanowski, Dryml, Porsing 3:3 (43:35)


14. (68,72) Porsing, Nicholls, Kościuch, Karlsson  3:3 (46:38)


15. (69,00) Chrzanowski, Ruud, Szczepaniak, Dryml 3:3 (49:41)

Statystyki: www.sportowefakty.pl
 

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies