Duża kontrowersja, Pawłowski z czerwoną kartką

Reklama

Bartosz Pawłowski, bramkarz Ostrovii 1909, nie dotrwał do końca sobotniego spotkania z Ruchem Zdzieszowice. Kilkanaście sekund przed ostatnim gwizdkiem sędziego otrzymał czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie. Czeka go teraz przynajmniej dwumeczowa absencja. W poniedziałek do Ostrovii na testy przyjeżdża za to 19-letni środkowy pomocnik Dawid Radomski.
 

Bartosz Pawłowski po akcji gości złapał futbolówkę i w błyskawiczny sposób chciał rozpocząć ostatnią akcję swojej drużyny. Wtedy też popędził za nim Maciej Rozmus. Piłkarz gości chwycił bramkarza Ostrovii, przeszkadzając mu w rozpoczęciu gry. Wtedy też golkiper ostrowskiej drużyny lewą ręką uderzył rywala. Sędzia zareagował błyskawicznie. Maciej Rozmus ujrzał żółtą kartkę, natomiast Bartosz Pawłowski dostał czerwony kartonik. To dość kontrowersyjna decyzja arbitra, który uznał, że taka kara należała się golkiperowi Ostrovii, bowiem było to zachowanie niesportowe. O tej sytuacji mowią na naszych łamach: Marek Nowicki, Błażej Cyfert i Dariusz Reyer. Chcieliśmy też porozmawiać z golkiperem ostrowskiej drużyny. Ten jednak błyskawicznie wyjechał ze stadionu, unikając pytań dziennikarzy.

Czerwona kartka za niesportowe zachowanie powoduje, że Bartosz Pawłowski będzie zawieszony na przynajmniej dwa mecze. Decyzję podejmie oczywiście Polski Związek Piłki Nożnej. Jedno nie ulega wątpliwości. To wydarzenie ma ogromne znaczenie dla Ostrovii. Bartosz Pawłowski to przecież młodzieżowiec, z którymi ostrowski zespół ma problemy. Jak wiadomo dwóch zawodników młodzieżowych musi grać w zespole drugoligowym od pierwszej do ostatniej minuty.

Od kilkunastu dni Ostrovia poszukuje odpowiedniego zawodnika w tym wieku. Do skutku nie dojdzie transfer Szymona Strączkowskiego z ostrowskiej Centry. Teraz, przy pauzie Pawłowskiego, sytuacja jest jeszcze bardziej zagmatwana. W poniedziałek do Ostrowa na kilkudniowe testy zawitać ma Dawid Radomski. To 19-letni wychowanek Mieszka Gniezno, który ma za sobą pobyt w MPS Szamotuły. Dawid Radomski jest środkowym pomocnikiem. Jesień poprzednich rozgrywek spędził w trzecioligowym Fogo Luboń. Wiosną rozegrał siedem meczów w drugoligowej Chojniczance Chojnice. Z tym zespołem trenował też do tej pory. Nie wywalczył jednak dla siebie miejsca w nowym pierwszoligowcu. Teraz więc 19-latek jest przymierzany do Ostrovii.

W środę tymczasem na treningu ostrowskiej drużyny ma się pojawić bramkarz. Kolejny mecz w II lidze Ostrovia rozegra za to dopiero, 21 sierpnia. Wtedy biało-czerwoni w Katowicach walczyć będzie z Rozwojem.

Nieoficjalnie udało nam się też dowiedzieć, że być może dojdzie do rozmów z Dominikiem Sadowskim/strong>, który z Ostrovią rozstał się przed kilkoma dniami. W zaistniałej sytuacji powrót ,,Sadola" byłby zbawienny dla Ostrovii. Czy to jednak jest jeszcze możliwe?

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies