Rosną następcy gwiazd

Reklama

Kibice piłki ręcznej w Ostrowie mogą być spokojni o przyszłość tej dyscypliny sportu. W drużynach młodzieżowych Ostrovii nie brakuje utalentowanych zawodników, którzy mają szansę pójść w ślady braci Lijewski, czy też Bartłomieja Jaszki. - Talenty są. Teraz ci chłopacy muszą ciężko pracować - podkreśla prezes klubu Tomasz Szych.
 

W środowe popołudnie kolejny mecz w tegorocznych rozgrywkach wielkopolskiej ligi juniorów młodszych rozegrał drugi zespół Ostrovii. We własnej hali podopieczni Rafała Stempniaka zmierzyli się z MKS-em Poznań. Rywal tylko w pierwszych minutach dotrzymywał kroku gospodarzom.
W kolejnych fragmentach dominacja ostrowian nie podlegała żadnej dyskusji. Biało-czerwoni systematycznie powiększali swoje prowadzenie, wygrywając pewnie 36:26. - W ataku popełniamy jeszcze wiele prostych błędów - ocenia trener Rafał Stempniak. - Dużo lepiej wygląda nasza gra w obronie. To pokazuje, że nasza forma w defensywie systematycznie rośnie.
Wczoraj najskuteczniejszym zawodnikiem Ostrovii był Ksawery Gajek, autor 12 bramek. Z dorobkiem ośmiu trafień mecz zakończył Dawid Stempniak. - Jesteśmy zgranym zespołem, który ciężko pracuje na swoje sukcesy - tłumaczy Dawid Stempniak.
Dla Ostrovii środowy pojedynek był piątym tegorocznym występem. Ostrowianie mają na koncie sześć punktów. W ich dorobku są trzy zwycięstwa i dwie porażki. - W tym roku naszym celem jest udany występ w rozgrywkach gimnazjady - wyjaśnia Rafał Stempniak. - W lidze gramy bez presji. Tutaj faworytami są drużyny z rocznika 1996. Moi podopieczni są o rok młodsi od rywali. To sporo w tym wieku i na tym etapie wyszkolenia. W lidze walczymy, zbierając odpowiednie doświadczenie. Tak, jak powiedziałem nastawiamy się jednak na rozgrywki gimnazjalne - kończy ostrowski szkoleniowiec.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies