Obrona najlepszym atakiem

Reklama

Witold Rojek, nowy trener piłkarzy ręcznych Ostrovii, chciałby, żeby znakiem firmowym jego zespołu była defensywa. Ostrowski szkoleniowiec stawia mocno na obronę, która ma być najlepszym atakiem. W trakcie przygotowań biało-czerwoni bardzo mocno ładują akumulatory. W środę Ostrovię czeka pierwszy mecz kontrolny.
 

W poprzednim sezonie ostrowski zespół stracił 797 bramek. Średnio więc w jednym spotkaniu rywale rzucali biało-czerwonym na poziomie 30 bramek. Teraz ta średnia ma być dużo niższa.

Latem ostrowski zespół stracił swoich dwóch najlepszych snajperów. Z drużyną pożegnali się: Jakub Tomczak, który trafił do kaliskiego MKS-u oraz Krzysztof Martyński, który zdecydował się na występy w poznańskim Grunwaldzie. Odejście tej dwójki osłabia siłę ofensywną. Dlatego Witold Rojek chce zmienić styl gry Ostrovii. Biało-czerwoni mają grać twardo i agresywnie w defensywie. Dobra obrona ma być początkiem akcji ofensywnej. Ostrovia ma grać szybko, błyskawicznie przechodząc z obrony do ataku, zdobywając wiele bramek z kontry.

Ten styl gry jest oczywiście szlifowany w trakcie letnich przygotowań. Taka taktyka będzie teraz sprawdzana w meczach kontrolnych. W środę Ostrovię czeka pierwszy sparing. We własnej hali ostrowianie zmierzą się z MKS-em Wieluń. Początek zaplanowano na godzinę 19. Mecz odbędzie się w hali przy Krotoszyńskiej.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies