Biało-czerwoni ponownie sprawdzali formę

Reklama

W piątkowy wieczór kolejny mecz kontrolny rozegrali piłkarze ręczni Ostrovii. Dzisiaj rywalem biało-czerwonych był drugoligowy zespół Boru Oborniki Śląskie. Gospodarze wygrali 31:29. Ponownie szansę gry otrzymali wszyscy zawodnicy. Niestety, nie dojdzie do skutku planowany na 30 sierpnia pojedynek kontrolny z ekstraklasowym Zagłębiem Lubin.
 

W nadchodzących rozgrywkach pierwszoligowych zespół Ostrovii będzie mieszanką rutyny i młodości. W kadrze drużyny trenera Witolda Rojka nie brakuje zawodników ze sporym ligowym stażem. W ostrowskiej ,,siódemce” sporo jest też młodzieży. Władze klubu postanowiły bowiem dać szansę gry juniorom, podopiecznym drużyn Pawła Ruska i Rafała Stempniaka. Oby więc ta mieszanka była wybuchowa i dała wiele dobrego w pierwszoligowej rywalizacji.

Dzisiaj biało-czerwoni rozpoczęli od mocnego uderzenia. Po kilku minutach prowadzili 4:0. Później jednak lepiej wypadł rywal, który do przerwy nieoczekiwanie prowadził 15:11. Po zmianie stron emocji nie brakowało. Witold Rojek ponownie dał szansę gry wszystkim swoim podopiecznym. Ostrowski szkoleniowiec podkreśla, że wyniki sparingów nie mają dla niego większego znaczenia. Liczy się realizacja założeń taktycznych. Odnotować jednak należy, że w II połowie biało-czerwoni byli lepsi od rywala, wygrywając z Borem 31:29.

W najbliższą środę, 28 sierpnia ostrowian czeka mecz kontrolny w Lesznie. Niestety, nie dojdzie za to do skutku planowany na następny piątek, 30 września pojedynek z ekstraklasowym Zagłębiem Lubin. Dość nieoczekiwanie rywale zrezygnowali z gry z ostrowskim pierwszoligowcem.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies