Problem Ostrovii: gdzie się podziała ta skuteczność?

Reklama

Trzy porażki z rzędu mają na swoim koncie piłkarze Ostrovii 1909. Biało-czerwoni znaleźli się w trudnym położeniu. Zespół Marka Nowickiego jest teraz na zakręcie, szukając wyjścia na prostą. Największym problemem ostrowskiej jedenastki wydaje się być brak skuteczności. W pieciu meczach ostrowianie zdobyli do tej pory jedynie trzy gole.
 

Ostrovia przegrała trzy kolejne mecze. 0:1 u siebie z Ruchem Zdzieszowice, w takich samych rozmiarach w Katowicach z Rozwojem i w niedzielę 0:2 z Chrobrym u siebie. W tych pojedynkach biało-czerwoni punktów nie zdobyli, choć wcale nie byli dużo słabsi i gorsi od rywali. To nie były mecze, w których dominacja rywali nie podlegała żadnej dyskusji. To były spotkania, w których można było wywalczyć punkty. Tak się jednak nie stało. Futbol jest brutalny.

Kiedy ostatni raz Ostrovia przegrała trzy mecze z rzędu?

Siedem lat minęło od momentu, kiedy ostrowski zespół przegrał trzy mecze z rzędu. Zajrzeliśmy do archiwum poprzednich sezonów. No i po raz ostatni taka sytuacja miała miejsce jesienią 2006 roku. Wtedy biało-czerwoni grali w IV lidze. To był ostatni sezon na tym poziomie rozgrywkowym.

Ostrovię prowadził wtedy Wiesław Wojewoda. We wrześniu 2006 roku ostrowski zespół przegrywał kolejno: 1:6 z Obrą Kościan, 0:2 z SKP Słupca, 0:3 z LKS-em Gołuchów i 0:4 z LKS-em Czarnylas.

W dwóch poprzednich sezonach, w III i IV lidze, ostrowski zespół przegrał jedynie pięć meczów. Łącznie w trzech ostatnich latach biało-czerwoni zanotowali na swoim koncie jedynie 13 porażek w 90 meczach.

Skuteczność, skuteczność, skuteczność

Do tej pory na boiskach grupy zachodniej II ligi padło 109 goli. Najlepiej ofensywnie grająca jest Warta Poznań, która ma w dorobku 12 goli. Jedną bramkę mniej zdobyli dotąd piłkarze MKS-u Kluczbork. Ostrovia w tej klasyfikacji znajduje się na drugim biegunie. Ma w dorobku trzy gole. Tyle samo trafień jest na koncie Gryfa Wejherowo i Zagłębia, ale sosnowiecka drużyna rozegrał do tej pory cztery mecze. Najgorzej w ataku radzi sobie zamykająca tabelę Calisia Kalisz, która w dorobku ma jedynie dwie bramki.

Skuteczność jest więc teraz utrapieniem podopiecznych Marka Nowickiego. Ostrovia zdobyła trzy gole. Dwa padły ze stałych fragmentów gry. Z rzutu karnego na inaugurację przeciwko Bytovii trafił Bartosz Szepeta. W Kaliszu po dograniu z rzutu wolnego uderzył Tomasz Kempiński, który w II połowie zdobył jedyną do tej pory bramkę z gry.

Ostrowianie są teraz w trudnym położeniu. To gorący moment. Potrzeba szybkiej reakcji, błyskawicznych wniosków i zmiany obecnej sytuacji. Liga dopiero się zaczyna.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies