Ostrovia rozpoczyna walkę. Zapraszamy kibiców

Reklama

Piłkarze ręczni Ostrovii są pierwszym zespołem w sportach halowych, który rusza do walki o punkty w lidze. W sobotę biało-czerwoni inaugurują występy na pierwszoligowych parkietach. We własnej hali zespół trenera Witolda Rojka podejmować będzie Viret Zawiercie. Początek o godzinie 18.00.
 

utro ostrowianie rozpoczynają swój szósty sezon w pierwszoligowym gronie. Do tej pory ostrowska drużyna cztery razy kończyła rozgrywki na ósmej pozycji. Wyjątek stanowił tylko sezon 2009/2010. Wtedy zespół biało-czerwonych, grając jeszcze w grupie A uplasował się na czwartym miejscu.

Teraz od dwóch lat ostrowska ,,siódemka” występuje już w grupie B. W tym sezonie w tej grupie ponownie zagra czternaście drużyn. Każdy zespół rozegra 26 meczów, 13 u siebie i tyle samo na wyjeździe. Ponownie czekają nas derbowe pojedynki z kaliskim MKS-em. Pierwsza odsłona już 19 października. Wtedy w roli gospodarza wystąpi zespół Bruno Budrewicza.

W trakcie letniej przerwy ostrowski zespół został mocno przemeblowany. Nowym szkoleniowcem został Witold Rojek, który na trenerską ławkę powrócił po kilku latach przerwy. To piąty trener, który poprowadzi pierwszoligowych biało-czerwonych. Wcześniej w tej roli występowali: Rafał Stempniak, Eugeniusz Lijewski, Paweł Rusek i Filip Orleański. - Bardzo bym chciał, żeby nas zespół był taką mieszanką wybuchową - mówi Witold Rojek. - Zespół do wygranych mają prowadzić seniorzy, którzy mają otrzymywać wsparcie ze strony młodych, ale pełnych entuzjazmu i zapału juniorów. Naszym celem jest utrzymanie. Miejsce w środku stawki byłoby dobrym wynikiem. Rozgrywający Łukasz Jaszka dodaje: - Możemy zagwarantować, że w każdym meczu damy z siebie wszystko będziemy walczyć od pierwszej do ostatniej minuty.

Ostrovia rozpoczyna ligę od spotkania a niewygodnym Viretem Zawiercie. Ostrowscy szczypiorniści liczą, że inauguracja wywoła duże zainteresowanie wśród kibiców. - W poprzednich rozgrywkach mogliśmy liczyć na naszych kibiców, którzy licznie przychodzili na nasze spotkania - mówi Mateusz Stupiński. - Teraz także gorąco zapraszamy kibiców. Ich doping jest nam bardzo potrzebny.

Viret to zespół, który w poprzednich rozgrywkach uplasował się na siódmej pozycji. Podobnie było w sezonie 2011/2012. To jednak drużyna, która w poprzednich rozgrywkach dwukrotnie pokonała ostrowian. W Ostrowie wygrał 37:33, natomiast w Zawierci było 39:34 dla gospodarzy. - Będzie ciężko, ale wierzę, że rozegramy dobry mecz i te dwa punkty zostaną w Ostrowie - mówi rozgrywający Damian Górecki, który wraca do szczypiorniaka po czterech latach przerwy.

Spotkanie Ostrovii z Viretem rozegrane zostanie oczywiście w hali przy Krotoszyńskiej. Początek w sobotę o godzinie 18.00.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies