Walka była, punktów nie ma

Reklama

Piłkarze ręczni Ostrovii rozpoczęli w sobotę nowy sezon na pierwszoligowych parkietach. Biało-czerwoni we własnej hali podejmowali mocny Viret Zawiercie. Gospodarze walczyli ambitnie, ale to nie przyniosło sukcesu. Goście zwyciężyli 31:25. - Czujemy niedosyt - mówili po spotkaniu ostrowscy szczypiorniści.
 

Faworytem sobotniego pojedynku byli goście, którzy w tegorocznych rozgrywkach zamierzają walczyć o czołowe pozycje w pierwszoligowym gronie. Ostrowianie zapowiadali jednak walkę. Po letnich zmianach Ostrovia jest zupełnie innym zespołem, niż to miało miejsce w poprzednich rozgrywkach. Podopieczni Witolda Rojka walczyli, próbowali i kombinowali. Ostrowianie zostawili na parkiecie wiele zdrowia i serca. Faworyt był jednak lepszy. Goście bezlitośnie wykorzystywali błędy ostrowskich szczypiornistów.

Do przerwy Viret posiadał dwie bramki zaliczki. Po zmianie stron emocji nie brakowało. Gospodarze byli w pościgu za przeciwnikiem. Ta pogoń zakończyła się sukcesem. W 45 minucie po trafieniu Arkadiusza Galewskiego biało-czerwoni objęli prowadzenie 20:19. Niestety, to był ostatni dobry moment w tym meczu dla Ostrovii. Przez niespełna cztery kolejne minuty rywale zdobyli pięć goli, nie pozwalając ostrowianom na rzucenie żadnej bramki. Efekt był taki, że na dziesięć minut przed zakończeniem Viret wygrywał 24:20. Ostrowianie walczyli ambitnie do samego końca, ale losów spotkania nie zdołali odmienić.

KPR Ostrovia - Viret Zawiercie 25:31 (14:16)

Bramki zdobywali:

Ostrovia -
Galewski 7, Jedwabny 5, Dutkiewicz 5, Jaszka 4, Sobczak, 2 Stupiński 1, Górecki 1.

Viret -
Zagała 7, Kapral 6, Pakulski 5, Kąpa 3, Biernacki 3, Kijowski 2, Makaruk 1.

I kolejka:

Śląsk Wrocław - Czuwaj Przemyśl 32:26
Anilana Łódź - Olimpia Piekary Śląskie 29:34
Olimp Grodków - Miedź Legnica 22:23
Zagłębie Sosnowiec - AZS Lublin 31:24
ŚKPR Świdnica - SPR Tarnów 28:27
MKS Kalisz - KSSPR Końskie mecz odbędzie się 15 września

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies