Raków, Gryf, Odra. Kolejny rywale biało-czerwonych

Reklama

Trzy niezwykle ważne pojedynku czekają teraz piłkarzy Ostrovii 1909. Można powiedzieć, że dla biało-czerwonych runda jesienna wkracza teraz w kluczową fazę. Ostrowianie chcąc skutecznie walczyć o grę w nowej II lidze, muszą zdobywać kolejne jakże potrzebne im punkty. Kibiców Ostrovii czekają więc olbrzymie emocje.

W zespole Ostrovii 1909 panuje teraz maksymalne skupienie i koncentracja. Ostrowianie wiedzą o jak dużą stawkę grają. Po sukcesie nad UKP Zielona Gora zespół Marka Nowickiego zamierza iść za ciosem. Biało-czerwoni mają teraz na koncie dziewięć punktów. Ten dorobek chcą wyraźnie poprawić w kolejnych trzech meczach. Już w sobotę Ostrovia gra z rozpędzonym ostatnio Rakowem Częstochowa, który zajmuje 4 miejsce. Później biało-czerwonych czekają dwa mecze u siebie. To będą pojedynki z sąsiadami w tabeli. Najpierw na Stadionie Miejskim pojawi się nieobliczalny, nadmorski Gryf Wejherowo. Później przeciwnikiem będzie opolska Odra.

Wywalczenie siedmiu punktów w tych właśnie pojedynkach byłoby świetnym wynikiem, który pozwoliłby nie tylko na awans w tabeli. Te punkty dałyby też dużo większe szanse na skuteczną walkę o miejsce w czołowej ósemce. O niepowodzeniach w rywalizacji z Rakowem, Gryfem i Odrą nie nawet nie myśli. Takie rozwiązanie w Ostrovii w ogóle nie wchodzi w grę. - W każdym meczu musimy walczyć na maksa, kości muszą trzeszczeć - mówi Dariusz Reyer. - Wszyscy mamy już dość słuchania kibiców z różnych miast, którzy uważają, że jesteśmy słabym zespołem. Nie jesteśmy i chcemy to wszystko udowodnić w trakcie kolejnych pojedynków. Będzie ciężko, bardzo ciężko. Wiemy o co gramy. Wyjdziemy na boisko z zamiarem wielkiej walki od samego początku do ostatniego gwizdka.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies