Cyfert: Dziękuję wszystkim za wsparcie

Reklama

Błażej Cyfert, piłkarz Ostrovii 1909, jest już po operacji, która przeprowadzona została w Poznaniu. To efekt kontuzji, której ten utalentowany piłkarz nabawił się w trakcie spotkania z UKP Zielona Góra. 21-latek doznał złamania trzonu żuchwy i to po obu stronach. Teraz czeka go proces rehabilitacji.
 

- Operacja zakończyła się sukcesem - relacjonuje Błażej Cyfert, który po tym urazie ma duże trudności w codziennym życiu. Doznał bowiem poważnego złamania żuchwy po obu stronach. Teraz po tym zabiegu nie może wykonywać żadnych ruchów przez kilkanaście dni. - Lekarz poinformował mnie, że to było bardzo mocne i poważne złamanie. Wszystko przebiegło zgodnie z planem. Nie będę ukrywał, ale czuję się kiepsko. To dla mnie bardzo trudny czas. Dzięki rodzinie i przyjaciołom dają sobie jakoś radę. Docierają też do mnie słowa otuchy ze strony kibiców i wielu innych osób. Wszystkim bardzo dziękuję, bo to mi niesamowicie pomaga. O piłce na razie nie mogę w ogóle myśleć. Cały proces leczenia będzie trwał jeszcze kilka dobrych tygodni.

Kontuzja Błażeja Cyferta nie jest jedynym urazem zawodników Ostrovii, którzy występują w linii defensywy. Już od kilku dni z urazem stopy zmaga się Łukasz Wiącek, który do treningów powróci dopiero w przyszłym tygodniu. W tej sytuacji w sobotnim spotkaniu w Częstochowie na bokach obrony zagrają: Kamil Krawczyk i Damian Błaszczyk. W środkowej linii defensywą dyrygować będzie duet: Dariusz Reyer - Damian Czech.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies