Poezja z humorem na koniec festiwalu

Reklama

"Gdyby zegary poszły na wagary". Ten spektakl zakończył tegoroczny festiwal Wszystko Jest Poezją w Ostrowie Wlkp. Trzej wyśmienici artyści przedstawili wyjątkowy projekt muzyczny: 14 utworów z tekstami Grzegorza Wasowskiego i muzyką Macieja Małeckiego, w których  perfekcyjnie śpiewający je Grzegorz Małecki umiejętnie połączył lirykę i swing z kabaretem.

"Tnę, tnę, tnę, czyli kariera fryzjera damskiego", "Tangorączka" czy "Marmolada na księżycu". To tylko kilka z 14 utworów autorstwa duetu Grzegorz Wasowski i Maciej Małecki, których - w wykonaniu Grzegorza Małeckiego - mieli okazję wysłuchać wszyscy ci, którzy pojawili się w niedzielny wieczór w Ostrowskim Centrum Kultury. Świetne, choć wykonawczo i dykcyjnie piekielnie trudne piosenki podane w lekki, zabawny, a jednocześnie liryczny sposób, do tego inteligentne i zabawne, pełne anegdot, dygresji i dowcipów zapowiedzi Grzegorza Wasowskiego, który - jak sam mówił - pojawił się na scenie jako PKO, czyli Pełniący Konferansjera Obowiązki. Wszystko to sprawiło, że publiczność już od pierwszych minut koncertu bawiła się swietnie. Niejeden z widzów poczuł też zapewne ducha Kabaretu Starszych Panów, bo stylem, błyskotliwością i bezpretensjonalnością koncert był bezpośrednią kontynuacją tej spuścizny.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies