Kontuzja goni kontuzję

Reklama

Poważne kontuzje prześladują w ostatnim czasie sportowców klubów z naszego regionu. Można powiedzieć, że z każdym kolejnym tygodniem lista zawodników niezdolnych do gry powiększa się w znaczący sposób. W ostatnich dniach do tego grona dołączyli szczypiornista Łukasz Jaszka i piłkarz Łukasz Wiącek.

Kolano Wiącka

W sobotę urazy dopadły zawodników Ostrovii. Najpierw urazu nabawił się Łukasz Wiącek. Defensor piłkarskiej Ostrovii ucierpiał po starciu z rywalem. Niestety, wieści po badaniach lekarskich nie są dobre. Obrońca biało-czerwonych zmaga się z kontuzją kolana. Pierwsze diagnozy mówią o kilku tygodniach przerwy. Łukasza Wiącka czeka jeszcze seria kolejnych badań. Wtedy dokładnie dowiemy się, jak długo będzie musiał pauzować. Jesienią raczej nie będzie mógł wspomóc drużyny Marka Nowickiego. To kolejny cios dla defensywy Ostrovii. Od ponad miesiąca poza grą pozostaje Błażej Cyfert. Przeciwko Odrze nie mógł zagrać Dariusz Reyer, który ma być jednak gotowy na sobotni pojedynek w Poznaniu przeciwko Warcie.

Bark Jaszki

Bardzo możliwe, że do końca roku w grze nie zobaczymy także Łukasza Jaszki. Dla szczypiornisty biało-czerwonych pechowa okazała się II połowa zwycięskiego spotkania z Zagłębiem Sosnowiec. Wtedy też kapitan Ostrovii doznał bolesnego urazu barku. Już do tego spotkania ,,Jacha” przystępował z urazem. Ranga i waga tego pojedynku sprawiła, że zagryzł zęby i grał mimo, że nie czuł się najlepiej. - Niestety, po oddaniu rzutu poczułem potworny ból - opowiada nam Łukasz Jaszka. - Od razu pojechałem do szpitala, gdzie miałem wstawiany ten bark. Pierwsze diagnozy są takie, że nie będę mógł grać przez kilka tygodni. O tym, jak to jest poważny uraz dowiem się jednak dopiero po kolejnych badaniach.

Jarocińska lista nieobecnych

Kontuzji nie brakuje także w zespole drugoligowych piłkarzy Jaroty Hotel Jarocin. Z najpoważniejszymi urazami zmagają się: Bartłomiej Olejniczak i Wojciech Kamiński. Ci piłkarze doznali zerwania więzadeł w kolanie. Do gry powrócą dopiero wiosną. Także długa przerwa czeka Tobiasza Koniecznego i Igora Skowrona. - Dużo lepiej wygląda sytuacja z innymi piłkarzami - relacjonuje Michał Simon, rzecznik jarocińskiego klubu. - Krzysztof Bartoszak leczy uraz pachwiny i do gry powinien wrócić za kilka dni. To samo dotyczy Miłosza Filipiaka, który zmagał się z urazem mięśni brzucha.

Komentarze

Serwis WLKP24.info do swojego działania wykorzystuje pliki cookies. Stosujemy je, aby zapewnić Państwu jak największą wygodę korzystania z funkcjonalności naszego portalu.

Jeżeli zgadzają się Państwo na korzystanie z cookies przez nasz portal, prosimy o kliknięcie przycisku "Akceptuję". Jeśli nie akceptują Państwo takiego działania, należy zmienić ustawienia cookies w swojej przeglądarce.

Akceptuję

Przeczytaj naszą politykę cookies